z kraju artykuł

Olsztyn: Przełom w sprawie remontu dworca PKP

Grzegorz Szydłowski, Gazeta Wyborcza,

dodane przez kasiek007; zmodyfikowane

Tak przynajmniej twierdzą władze Olsztyna, które spotkały się ze ścisłym kierownictwem kolei. PKP wytknęły jednak samorządowi brak zaangażowania.
Olsztyński dworzec zostanie odnowiony po raz pierwszy od ponad 30 lat! - zapowiadają władze regionalnych PKP. Sęk, w tym że kolejarze deklarowali to... sześć lat temu. Do tej pory niewiele się zmieniło, a "wizytówką" miasta nadal jest zapuszczony budynek i zaniedbane otoczenie. W takich warunkach podróżni muszą czekać na pociągi.

Miasto kilkakrotnie snuło przed mieszkańcami plany remontu obiektu. W tej sprawie spotykało się z władzami regionalnej kolei. Na deklaracjach jednak się kończyło, bo PKP za każdym razem twierdziło, że to od centrali zależą plany inwestycyjne. Natomiast ratusz unikał odpowiedzialności twierdząc, że remont dworca to sprawa kolei. W tym czasie inne miasta szykują się do renowacji. Gdynia skorzysta z unijnych dotacji. Katowice zaś znalazły już prywatnego inwestora - prace mają się rozpocząć w połowie tego roku. Użyteczność śląskiego dworca poszerzy się o kompleks handlowo-biurowo-hotelowy. Nakłady mają się zwrócić inwestorowi z wynajęcia powierzchni komercyjnych.
Władze Olsztyna pozazdrościły Katowicom i pojechały w piątek do Warszawy, by spotkać się z kolejarzami. By wywrzeć większy nacisk, w spotkaniu uczestniczył również Marian Podziewski, wojewoda warmińsko-mazurski. Ze strony kolei do stołu zasiedli przedstawiciele zarządu PKP i szefowie spółki odpowiedzialnej za utrzymanie dworców. W historii kontaktów z koleją to, jak do tej pory, rozmowy na najwyższym szczeblu. - Ze swojej strony zadeklarowaliśmy przygotowanie planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów przylegających do dworca - mówi prezydent Piotr Grzymowicz. - Jego zapisy umożliwiłyby rozbudowę budynku o część handlowo-usługową. Jeżeli w Katowicach udało się znaleźć inwestora, który będzie zarabiał w podobny sposób, to nie widzę przeszkód, by czegoś takiego nie zrobiono w Olsztynie.

- Bezpośrednie spotkania mają wiele plusów, a główną korzyścią jest odrzucenie wzajemnych uprzedzeń. To pomaga w realizacji wspólnych projektów - stwierdził Michał Wrzosek, rzecznik PKP SA. - W skali kraju jest wiele samorządów, które wywierając naciski doprowadziły do pozytywnego załatwienia sprawy.

Grzymowicz po spotkaniu nazwał rozmowy przełomowymi. - Ustaliliśmy, że wspólnie opracujemy koncepcję zagospodarowania dworca i sąsiednich działek, tak by stworzyć jak najlepsze warunki dla prywatnego inwestora - mówi prezydent. - Ten pomysł zostanie wpisany do planu zagospodarowania tej części miasta.

Znalezienie inwestora, który chciałby wyłożyć kilkadziesiąt milionów złotych na renowację i rozbudowę budynku dworca to zadanie dla PKP. - Ustaliliśmy, że część komercyjna nowego budynku stanowić będzie 60 proc., reszta będzie związana z obsługą pasażerów - dodaje prezydent.

Według Grzymowicza, władze PKP stwierdziły, że do takiego porozumienia na szczeblu centralnym mogło dojść co najmniej rok temu. Kolejarze zarzucili, że za opóźnienia odpowiedzialne jest miasto, które miało zaniechać prowadzenia rozmów. - Niewykluczone, że gdyby nie ten poślizg, już dziś moglibyśmy rozmawiać o szczegółach przebudowy - uważa Grzymowicz.

źródło: Gazeta Wyborcza

możliwość komentowania została wyłączona