z kraju artykuł

Zielona Góra: Kolejarz wsiadł do malucha i mknie po torach

Piotr Wołkowski, Gazeta Wyborcza,

dodane przez kasiek007

Przejażdżki drezyną ręczną i zwiedzanie lokomotywy na Dniach Techniki Kolejowej były największymi atrakcjami imprezy kolejarskiej w Zielonej Górze.
- Chcemy pokazać kolej od kuchni, od strony, której na co dzień podróżny nie widzi - opowiada Mariusz Olejniczak, rzecznik PKP PLK. Na placu w pobliżu dworca stanęły m.in. lokomotywy, wagony, drezyny czy pług śnieżny. - Można zobaczyć lokomotywę w środku, usiąść za sterami. Jednak największym zainteresowaniem cieszą się przejażdżki drezyną do nastawni, połączone ze zwiedzaniem nastawni - opowiada Olejniczak.

Oprócz drezyn ręcznych uwagę uczestników festynu przykuwały maluch i fiat cinquecento, które poruszały się po torach. - Zastanawialiśmy się, co by tu wstawić na tory. Ktoś wpadł na pomysł, żeby przerobić malucha - mówi Marcin Berus, miłośnik z Grodziskiej Kolei Drezynowej. Przyznaje, że maluch na torach jest atrakcją wielu imprez i festynów.
Obowiązkowym punktem imprezy dla każdego przedszkolaka była wizyta w lokomotywie. - Dla dzieciaków liczy się syrena, reszta to dodatek. Pewnie gdybym ich tu samych zostawił, to nie poznałbym kabiny - śmieje się jeden z kolejarzy.

Dzieci obejrzały też pokaz tresury psów ze straży ochrony kolei.

źródło: Gazeta Wyborcza

możliwość komentowania została wyłączona