z kraju artykuł

Częstochowa: Mniej pieniędzy z Unii na nowe pociągi?

Tomasz Haładyj, PAP, Gazeta Wyborcza,

dodane przez kasiek007

Urząd Zamówień Publicznych podejrzewa, że władze województwa śląskiego naruszyły zasady konkurencji w przetargu na nowoczesne pociągi, który wygrała bydgoska Pesa. Oznaczać to może mniejszą dotację unijną na ten cel.
UZP podważa zawarty w specyfikacji przetargowej wymóg dostarczenia już co najmniej ośmiu pociągów innym klientom w ostatnich trzech latach. Wg urzędu, wystarczyłaby sama deklaracja producenta, potwierdzająca jego wiarygodność. W opinii UZP, zastosowany zapis zakłócił warunki konkurencji.

To właśnie dlatego unijne dofinansowanie do zakupu ośmiu nowoczesnych pociągów dla województwa śląskiego, wartych ponad 187 mln zł, może być nawet o jedną czwartą mniejsze niż zakładano - podała PAP. Oznacza to, że samorząd województwa może zapłacić z własnego budżetu ok. 27 mln zł więcej niż zakładał.
Marszałek Bogusław Śmigielski zaznaczył, że wciąż trwają analizy prawne. Urząd marszałkowski wyjaśnia, że zbliżone warunki znalazły się w podobnym przetargu na składy dla Kolei Mazowieckich, nie wzbudzając wątpliwości UZP ani instytucji odpowiedzialnych za środki unijne. Podobnie jak poprzedni przetarg w woj. śląskim na cztery pociągi, wygrany przez szwajcarskiego Stadlera.

- Nie było wtedy żadnych wątpliwości co do tych zabezpieczeń, natomiast teraz wydaje się, że powodem kontroli były protesty firmy, która nie chce się pogodzić, że przegrywa wszystkie po kolei przetargi w kraju i podejmowała wszelkie działania ku temu, by zablokować te umowy - powiedział marszałek Śmigielski.

Nawiązał tym samym do działań znanego biznesmena Zbigniewa Jakubasa, właściciela firmy Newag z Nowego Sącza, który również liczył na kontrakt w województwie śląskim (patrz ramka).

Mimo to władze regionu uwzględniły już w swoich planach konieczność poniesienia wyższych kosztów na zamówione już w bydgoskiej spółce Pesa pociągi.

Nowe składy - o nazwie Elf - mają kursować m.in. między Częstochową a Katowicami. Kontrakt z bydgoską fabryką województwo śląskie podpisało pod koniec grudnia ub. roku. Pierwsze pociągi mają być dostarczone pod koniec roku, ostatnie - w listopadzie 2011 r.

Newag walczą z Pesą, Pesa z Solarisem

Na ciasnym rynku pojazdów szynowych trwa od dłuższego czasu bezpardonowa walka. Ostrze wymierzone jest głównie w bydgoską Pesę, która wygrywa większość przetargów. Skargę do Urzędu Zamówień Publicznych i Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów składał regularnie Newag, należący do milionera Zbigniewa Jakubasa. Newag notorycznie wykluczany jest z przetargów - nawet, gdy oferuje niższe ceny - przez brak doświadczenia w produkcji pociągów. Ale i Pesie wypominano to samo. Np. Elfy zamówione przez woj. śląskiej to tak naprawdę prototypy.

- Szkoda pieniędzy na kosztowne przygotowania oferty, która i tak nie ma szans na przebicie Bydgoszczy - mówił w ub. roku "Gazecie Prawnej" jeden z konkurentów Pesy. - Firma ta proponuje nierealne terminy dostaw za cenę wziętą z kapelusza. Chyba według zasady, że jak się uda, to dobrze, a jak nie, to zobaczymy.

Pesa, tam gdzie jej się nie powiodło, również walczy do końca. Aż o sąd oparł się przetarg w Poznaniu na 40 niskopodłogowych tramwajów. Pojazdy dostarczy ostatecznie Solaris, dla którego będzie to debiut na tramwajowym rynku (wcześniej był tylko kooperantem w produkcji Bombardierów). Z kolei w Szczecinie przez ustawiczne protesty od roku nie udaje się rozstrzygnąć przetargu na sześć tramwajów.

W tym roku MPK Częstochowa chce zamówić siedem niskopodłogowych tramwajów - czy również będą kłopoty z rozstrzygnięciem przetargu?

źródło: Gazeta Wyborcza

możliwość komentowania została wyłączona