z kraju artykuł

Opole: Opole dużych prędkości

Joanna Bosakowska, Gazeta.pl,

dodane przez zack1989

Samorząd województwa odniósł nieoczekiwany sukces, z czego być może nawet nie zdaje sobie sprawy. Doniósł mi o tym kolega z "Gazety" w Poznaniu, gdzie toczyły się niedawno konsultacje społeczne w sprawie kolei dużych prędkości.
Dla przypomnienia, polskie tgv, czyli pociągi mknące z prędkością 350 km/godz., mają jeździć z Warszawy do Poznania i Wrocławia, a budowa linii to wcale nie science fiction, ale inwestycja realna, która ma zakończyć się w 2020 roku. Aktualnie trwają prace nad studium wykonalności.

Plany kolejowych wizjonerów sięgają jednak o wiele dalej, bo do roku 2050. Według nich pociągi bardzo szybko jeżdżące mogłyby zawitać też i do nas. W jaki sposób? Linię KDP do stolicy Dolnego Śląska można byłoby połączyć z istniejącą i zmodernizowaną trasą Opole - Wrocław.

Wiosną zarząd województwa wysłał pismo do PKP Polskich Linii Kolejowych z sugestią, by w planach taką łącznicę w okolicy stacji Święta Katarzyna uwzględnić. I jest sukces, łącznik się pojawił! Przynajmniej na mapkach kolei dużych prędkości (patrz poniżej). Gdyby powstał też w rzeczywistości, to superszybkie pociągi mogłyby jechać bezpośrednio ze stolicy Polski do stolicy polskiej piosenki z ominięciem Wrocławia.

Opole może więc już zacząć marzyć o podróży do Warszawy, która będzie trwała dwie godziny. I ponoć nie ma się z czego śmiać. Bo jak mówił na spotkaniu w Poznaniu Konrad Gawłowski, wicedyrektor Centrum Kolei Dużych Prędkości w PKP, "wielu przyszłych pasażerów jeszcze nie wie, że nimi będą. Obecnie nie wyobrażają sobie podróżowania po Polsce bez samochodu albo samolotu. Gdy pojawi się kolej dużych prędkości, zmienią zdanie...".

źródło: Gazeta.pl

brak komentarzy