region szczeciński artykuł

Jak ciachną nam pociągi w regionie

Andrzej Kraśnicki jr, Gazeta.pl,

dodane przez MQ; zmodyfikowane

Najbardziej ucierpi wschodnia część województwa. Z informacji "Gazety" wynika, że właśnie tam od grudnia zlikwidowanych będzie najwięcej połączeń. Znamy też inne szczegóły rozkładu jazdy na 2012 r.
Jego ostateczny kształt zależy od negocjacji, jakie wczoraj Zachodniopomorski Urząd Marszałkowski rozpoczął z kolejową spółką Przewozy Regionalne.

Marszałek finansuje deficytowe połączenia lokalne i nie chce zwiększać wydatków na kolej. Musi jednocześnie znaleźć pieniądze na eksploatację linii Szczecin - Stargard - Wałcz - Piła, która po remoncie odcinka w rejonie Wałcza będzie w całości dostępna od połowy 2012 r. (teraz pociągi dojeżdżają jedynie do Kalisza Pomorskiego). Tą przecinającą województwo w poprzek trasą ma pojechać pięć par pociągów dziennie (czyli po pięć w każdą stronę w ciągu doby). To oznacza dodatkowe koszty. Skąd wziąć pieniądze? Wyjściem byłoby obniżenie kosztów przez Przewozy Regionalne, co na razie wydaje się mało prawdopodobne. Urząd Marszałkowski zdaje sobie sprawę z prawdopodobnego fiaska negocjacji i przygotował już listę cięć i zmian w rozkładach.

Pewna jest likwidacja kolei między Sławnem a Darłowem. Poza tym jeden z porannych pociągów relacji Gryfice - Kołobrzeg pojedzie na skróconej trasie Trzebiatów - Kołobrzeg. Zlikwidowany będzie jeden z pociągów kursujących między Koszalinem a Kołobrzegiem. Nie będzie też pociągów Szczecin - Koszalin przez Kołobrzeg (połączenia Szczecin - Koszalin pozostają bez zmian). Skrócona będzie trasa pociągu odjeżdżającego dotychczas o godz. 14.45 ze Szczecina do Słupska. Pociąg skończy bieg w Koszalinie. Zmieni się też rozkład pociągów na trasie Szczecin-Szczecinek. Tu jednak planowane są tylko korekty odjazdów i przyjazdów. Cięć i zmian może być jeszcze więcej.

Są jednak także dobre informacje. Planowane są nowe pociągi:

- ze Szczecina do Kołobrzegu (o godz. 8.20) oraz z Kołobrzegu do Szczecina (o godz. 8.35).

- ze Szczecina do Choszczna (7.35) i z Choszczna do Szczecina (14.36)

- w niedzielę z Kostrzyna do Szczecina (16.50)

Wygodniejsza ma być podróż pociągami Przewozów Regionalnych do Poznania. Jednostki elektryczne EZT mają zostać zastąpione składami wagonowymi. To oznacza możliwość rozwinięcia większej prędkości (do 120, a nie 100 km na godz.)

Nowy rozkład jazdy ma wejść w życie 8 grudnia. Gotowy musi być dwa tygodnie wcześniej. To oznacza, że czasu na negocjacje marszałka z kolejarzami pozostało niewiele.

źródło: Gazeta.pl

16 komentarzy