z kraju artykuł

Śląskie: Koleje Śląskie wracają do wagonów. Chcą aż 15 składów

jm, Rynek Kolejowy,

dodane przez lukaszenko

Koleje Śląskie wciąż prowadzą przetargi na kilka nowych zespołów trakcyjnych i kilkadziesiąt szynobusów. Żeby przejąć przewozy od PR spółka potrzebuje jednak więcej taboru. Jak dowiedział się "Rynek Kolejowy" KŚ będą dzierżawić wagony i lokomotywy. Składów wagonowych będzie w sumie piętnaście.
- Przetargi na najem lokomotyw i dzierżawę wagonów mają zostać ogłoszone jeszcze w sierpniu - powiedział w rozmowie z "Rynkiem Kolejowym" Radosław Miszak, specjalista ds. marketingu w kolejach Śląskich. Spółka chce w ten sposób zapewnić aż 15 składów do obsługi połączeń. Termin ich rozstrzygnięcia i realizacji KŚ przewidujemą na koniec listopada.

Ile dokładnie wagonów chcą zamówić KŚ, a co za tym idzie - jak długie będą pociągi - tego jeszcze nie wiadomo. - Długość składów nie jest jeszcze ustalona. Będzie dostosowana do potrzeb trasy obsługiwanej tym taborem - zapewnia przedstawiciel Kolei Śląskich. Można przypuszczać, że przetargi będą podzielone na zadania, bo trudno oczekiwać dzierżawy takiej ilości taboru - co najmniej 50 wagonów i 15 lokomotyw - od jednej firmy.

Składy wagonowe - powtórka z rozrywki

Koleje Śląskie używały składów wagonowych do uruchamiania przyspieszonych pociągów do Częstochowy od 2 października 2011 roku do 21 marca 2012 roku. Każdy pociąg był zestawiany z wynajętych od czeskiego narodowego przewoźnika Ceske Drahy wagonów i lokomotyw od Lotos Kolej o numerach 146 i 272. Zastąpiły je zespoły trakcyjne EN57AKŚ.

Wagony, które obsługiwały trasę Kolei Śląskich, to pojazdy tupu B249. Ten typ wagonów w Czechach jest wycofywany z użytkowania. Wagony produkowano w fabryce VEB Waggonbau Bautzen w latach 1981-1985. Ich dopuszczalna prędkość to 140 km/h. Zdjęcia wagonów w służbie KŚ można zobaczyć tutaj.

Na razie zapewniono 2 pociągi z Chorwacji

Na chwilę obecną Koleje Śląskie mają 5 trzyczłonowych pociągów EN57AKŚ. Korzystaja także z trzech EN75 Flirt, dziewięciu EN76 Elf i dwóch EN57KM należących do województwa śląskiego. Do przejęcia przewozów w województwie po Przewozach Regionalnych potrzebują według własnych szacunków mniej niż 70 pociągów (Przewozy Regionalne miały w ruchu około setki pojazdów).

- Do grudnia spółka musi skompletować tabor niezbędny dla prowadzenia działalności przewozowej na terenie całego województwa śląskiego. Wkrótce zakończy się przetarg na 6 nowoczesnych sześcioczłonowych EZT. W toku jest przetarg na leasing 36 pojazdów spalinowych, które mają być dostarczone w 3 partiach (do grudnia łącznie 23 szt., kolejnych 13 - do końca marca). Niedawno rozstrzygnięty został przetarg na dwie jednostki EN71 - informuje Miszak. Pociągi dostarczy Newag, które sprowadził je z Chorwacji - więcej na ten temat można przeczytać tutaj.

Województwo śląskie chce wspomóc przewoźnika, któremu przekazuje przewozy. Przygotowuje dla Kolei Śląskich dwa szynobusy Kolzamu (więcej na ten temat tutaj). Nie udał się jednak przetarg na 15 używanych pociągów przed modernizacją za 16,5 mln złotych (więcej tutaj). Trwa przetarg na jeden pociąg po modernizacji za 7,5 mln złotych.

Co dalej? Być może "piętrusy"

W dalszej perspektywie województwo planuje jeszcze zakup 6 pociągów elektrycznych w ramach własnego projektu z listy rezerwowej POIiŚ oraz 19 (do obsługi połączeń międzywojewódzkich) wraz z województwami: małopolskim, świętokrzyskim i podkarpackim w ramach tzw. południowej grupy zakupowej. Według niepotwierdzonych jeszcze informacji, UMWŚ planuje też kupić 10 pociągów piętrowych do obsługi linii Częstochowa - Gliwice - Katowice – Bielsko Biała.

A jakie są dalsze plany taborowe KŚ? - Trwają prace nad opracowaniem dodatkowych przetargów na tabor, jednak będą one zakładały realizację w 2013 roku - informuje Miszak.

źródło: Rynek Kolejowy

brak komentarzy