region szczeciński artykuł

Szczecin - Berlin: W 90 minut za osiem lat

Marek Synowiecki, Rynek Kolejowy,

dodane przez zack1989

Porozumienie w sprawie modernizacji linii kolejowej ze Szczecina do Berlina podpisali ministrowie transportu Niemiec- Peter Ramsauer i Polski Sławomir Nowak w szczecińskim urzędzie wojewódzkim.
Jak zauważył Marcin Zydorowicz, wojewoda zachodniopomorski, dokument był wyczekiwany przez obie strony- polską i niemiecką, od prawie dwóch dekad. Najstarsza w obecnych granicach Polski, prawie 170- letnia linia kolejowa od czasu transformacji ustrojowej w kraju do dziś, stanowi „wąskie gardło” w komunikacji transgranicznej z Niemcami. - Tak się składa, że w latach 30. XX wieku czas przejazdu ze Szczecina do Berlina był krótszy niż obecnie - przypomniał wojewoda., który wyraził nadzieję, że po zawarciu porozumienia na modernizację i elektryfikację niespełna 30- km. odcinka, Szczecin i region skorzysta z tej szansy.

Sławomir Nowak, minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej przypomniał, że porozumienie zostało podpisane, niecały miesiąc od międzyrządowych konsultacji w Berlinie. Zawarto wtedy umowę o współpracy między Polską a Niemcami, w sferze transportu kolejowego. -Zmodernizowana linia Szczecin- Berlin stanie się za parę lat faktem, jeśli chodzi o szybkość, nowoczesność i jakość, wpisując się w koncepcję budowy połączeń transgranicznych- stwierdził minister transportu. Przypomniał też, że w ramach współpracy między obu krajami, oprócz linii szczecińskiej modernizowane będą połączenia z Warszawy i Wrocławia/ Drezna do Berlina.
Planowanie po naszej stronie
Według Sławomira Nowaka, po roku 2015 należy spodziewać się zelektryfikowania fragmentu linii kolejowej, która biegnie po polskiej stronie, ze szczecińskiego dworca do granicznej stacji Gumieńce. W ramach przebudowy ułożony też zostanie drugi tor. -Liczę, że w podobnym czasie zrobimy to z naszymi przyjaciółmi po stronie niemieckiej, gdzie brakuje raptem 28 km. toru, a efektem będzie to, że pojedziemy w 90 minut do Berlina- oświadczył minister transportu i budownictwa. Istotnie, założenia projektu przebudowy polskiego odcinka, były już przygotowane pod koniec lat 90. ub. wieku przez PKP PLK.S.A. Pojawiła się wówczas koncepcja zelektryfikowania siecią o napięciu 15 kV prądu zmiennego odcinka, wiodącego aż na szczeciński dworzec. Miało to usprawnić obieg, bez wymiany lokomotyw. Z projektu, zakładającego istnienie dwóch systemów napięcia zrezygnowano. Za podstawę dla uzgodnień międzyrządowych posłużyło założenie modernizacji stacji Gumieńce, z wyprowadzeniem do granicy zelektryfikowanego odcinka 3 kV prądu stałego i obsługą całej linii, z wykorzystaniem lokomotyw wielosystemowych.
Długa droga do 90 minut
Peter Ramsauer podkreślił, że podpisanie porozumienia w Szczecinie to dla niego wyjątkowa chwila. -Bo jeśli przez 20 lat negocjujemy w sprawie jakiegoś projektu, to dzień podpisania takiej umowy jest rzeczywiście szczególny- zaznaczył. Przypomniał też, że te 28 km po niemieckiej stronie może wydawać się „małą luką” w sieci. Jednak planowane szacunki wskazują, jak kosztowna jest to luka. Elektryfikację i modernizację niemieckiego odcinka wyceniono bowiem na 104 mln. euro. Minister transportu Niemiec przedstawił również długą drogę do osiągnięcia zakładanych parametrów „berlinki”. -Otwarcie całkowicie zmodernizowanej linii czeka nas najpóźniej w roku 2020- oświadczył. Co przez te osiem lat, licząc od dziś? -Z chwila podpisania umowy zarządca infrastruktury kolejowej DB Netz otrzyma zadanie realizacji projektu- wyliczał Peter Ramsauer. -Prace planistyczne po stronie niemieckiej potrwają 2- 3 lata. Dalej nastąpi faza tzw. planu prawnie wiążącego, która też trwa 2- 3 lata- opowiadał o szczegółach federalny minister transportu. Zatem najpóźniej w 2020 r. można liczyć na szybkie połączenie z Berlinem, zredukowane z obecnych 2,5 godziny do 90 minut. Na uroczystość podpisania porozumienia przybył też Jörg Vogelsänger, minister transportu kraju związkowego Brandenburgii. Jest również rzecznikiem Konferencji Ministrów Transportu RFN, która- co podkreślano podczas spotkania- zabiegała o modernizację linii do Szczecina. Minister transportu sąsiadującej z Zachodniopomorskiem Brandenburgii stwierdził, że jadąc na uroczystość skorzystał z autobusu na trasie Frankfurt- Słubice, a teraz uczestniczy w podpisaniu kolejowej umowy- możliwej też dzięki zaangażowaniu władz Meklemburgii i Berlina. -Słyszeliśmy o sporej kwocie, jaka będzie wydana na ten projekt. Jednak będą to dobrze wydane pieniądze na rzecz komunikacyjnego scalania Europy- oświadczył.
Inne perspektywy
Niemieccy dziennikarze, obecni na spotkaniu pytali natomiast o przyszłość linii, która stanowiła przed wojną sztandarowy odcinek magistrali królewieckiej. Obecnie linia 202, jest naturalnym komunikacyjnym przedłużeniem odcinka z Berlina przez Szczecin do Gdańska. Po wojnie na znacznej części, drugi tor magistrali „zwinęli” Rosjanie. Do dziś ma to swoje konsekwencje, w postaci trudności z odpowiednią przepustowością kolejowego połączenia Szczecina z Trójmiastem- mimo jego modernizacji w ostatnich latach i podniesienia technicznej prędkości pociągów.

Minister Sławomir Nowak poinformował, że w nowej perspektywie unijnej, linia 202 będzie nadal modernizowana. Modernizację połączenia Gdańska ze Słupskiem i dalej do Szczecina. ujęto w Wieloletnim Planie Inwestycji Kolejowych. Jak określił Sławomir Nowak „inwestycja jest w fazie planowania i przygotowywania”. -Północna Polska, docelowo Gdańsk, poprzez Szczecin może być spięta nowoczesnym połączeniem kolejowym z Berlinem właśnie tędy, co wydaje się najbardziej logiczne- mówił. Dodał jednak, że dzisiaj wygodnie i komfortowo podróżuje się koleją z Gdańska do Berlina, przez Bydgoszcz i Poznań, po zrewitalizowanych niedawno odcinkach linii, dzięki czemu podróż do stolicy Niemiec zajmuje z Trójmiasta 6 godzin.

Umowa na modernizację berlinki rozbudziła natomiast apetyty i nadzieje. Biorąc pod uwagę dwudziestoletnie starania o jej przebudowę, kolejnych osiem lat można jeszcze poczekać.

źródło: Rynek Kolejowy

brak komentarzy