region szczeciński artykuł

Koleją po Szczecinie i okolicy. Jest decyzja. I wniosek o pieniądze

Andrzej Kraśnicki jr, Gazeta.pl,

dodane przez zack1989; zmodyfikowane

Budowa Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej ma być wspólnym przedsięwzięciem Szczecina i okolicznych samorządów. Wniosek o wpisanie tej inwestycji na listę dofinansowanych z funduszy unijnych na lata 2014-2020 został już złożony
To przedsięwzięcie jeszcze kilka lat temu było tylko ideą napędzaną przez grono pasjonatów i zarazem osób zawodowo związanych z komunikacją miejską i kolejową. Teraz jest już oficjalnym przedsięwzięciem Szczecina, Urzędu Marszałkowskiego i 13 sąsiednich samorządów działających wspólnie pod szyldem Stowarzyszenia Szczecińskiego Obszaru Metropolitalnego.

SSOM złożył już w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju listę wspólnych projektów, które chce zrealizować z pomocą unijnych funduszy. Chodzi o pieniądze z nowej puli na lata 2014-2020. Samorządy ubiegają się o wpisanie inwestycji na listę tych, które otrzymają unijną dotację z puli rządowej (tak jak z obecnej puli dofinansowana jest np. budowa Szczecińskiego Szybkiego Tramwaju). Robią to wspólnie, bo projekty wykraczające swoim zasięgiem poza jedną gminę - tak zwane Zintegrowane Inwestycje Terytorialne - będą miały największe szanse na dofinansowanie.

Inwestycja na 230 mln zł

Szczecińska Kolei Metropolitalna to szacowane na 230 mln złotych odtworzenie i udoskonalenie szlaku kolejowego od Polic, przez Szczecin w kierunku Gryfina, Stargardu i Świnoujścia. Najwięcej do zrobienia jest na odcinku Szczecin - Police. Modernizacja torów, stacji, budowa kolejnych, a do tego parkingi typu park&ride.

Z dotychczas prezentowanych analiz i opracowań przygotowanych przez Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Komunikacji RP wynika, że SKM ma sens. W odległości 800 m od najbliższej stacji mieszka 140 tys. mieszkańców Szczecina, a w akademikach przy linii 4,5 tys. studentów. Z ankiet przeprowadzonych na trasie z Polic do Szczecina wynika natomiast, że 22 proc. celów podróży na tej trasie jest 5 minut piechotą od jednej ze stacji, 35 procent wymaga 10-minutowego marszu. Z założeń wynika też, że w szczycie pociągi miałyby jeździć co kwadrans. Stąd też konieczność zakupu kolejnego, nowego taboru. To wydatek szacowany na 280 mln zł.

Stowarzyszenie SOM chce też dofinansowania na budowę i przebudowę torowisk tramwajowych w Szczecinie, zakup nowych autobusów i tramwajów, budowę drugiego etapu Szczecińskiego Szybkiego Tramwaju i termomodernizację budynków.

źródło: Gazeta.pl

3 komentarze