Forum

Wars w niewszyskich pociagach daleko bieznych??? zablokowany

Wars w niewszyskich pociagach daleko bieznych???

wysłane przez byk

Dlamnie to troche dziwne.Nie wszyskie skałdy mają war. Z tego co się orientuje to ma kilka pociagów war np; Portowiec,Galicja,Światowid,Rybak,Bryza,Podlasiak jak sie niemyle to są składy w których jedzie wars.Dlaczego skład do Zakopanego niema warsu czy do Terespola przeciez to jest drugi koniec polski i by chcetnie się po tylu godzinach jazdy cos ciepłego by się wypiło.Jak tu jest sprawiedliwość??
> Dlamnie to troche dziwne.Nie wszyskie skałdy mają war. Z > tego co się orientuje to ma kilka pociagów war np; > [...] jak sie > niemyle to są składy w których jedzie wars.Dlaczego skład > do Zakopanego niema warsu czy do Terespola przeciez to jest > drugi koniec polski

1. Proponowalbym Ci powrot do szkoly podstawowej (jesli jzu ja skonczyles) i przerobienie jeszcze raz czesci przedmiotu, ktory jezykiem polskim sie zowie, a mianowicie gramatyki. 2. W niektorych pociagach nie ma wagonu barowego/restauracyjnego ale jezdzi pan/pani i sprzedaje cieple i zimne napoje oraz jakies slodycze wiec mozna sie czegos napisc i cos przekasic.
byk napisał(a):

> Dlamnie to troche dziwne.

A dla nas dziwnym jest, jak można tak olewać zasady gramatyki, interpunkcji, ortografii i ogólnie wszystkiego, co tworzy nasz język. Zapraszamy na urlop.