Forum

Szynobusem nad morze

Jest pomysł, by z Koszalina do Mielna jeździł szynobus. Urząd Marszałkowski w Szczecinie zgodził się na użyczenie za darmo pojazdu.

wysłane przez Mareczek 1

No proszę, MZK Koszalin przewoźnikiem kolejowym :) Z jednej strony wygląda to dość pięknie, jednak tak nie będzie.

1. MZK Koszalin będzie musiało powalczyć w UTK o licencję na przewóz osób. Znająć toporność pracowników tego urzędu, może w 2010... 2. Największy problem jaki widzę to rozliczania się z biletów. Jeżeli będzie stosowana podwójna oferta, czyli bilet MZK i PKP byłoby pięknie (tutaj popis działania UM). Jeżeli trzeba będzie kupować osobny bilet jadąć skąś z kraju nie wróżę długiego żywota temu połączeniu.

Co do 600 osób w miesiąc - bilet za 100 zł? Trochę przesadzili :) Za trasę o długości ok. 15 km max 3 zł, inaczej ludzie nie pójdą na to.

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez Robert

Mareczek napisał(a):

> Jeżeli trzeba będzie kupować osobny bilet jadąć skąś z > kraju nie wróżę długiego żywota temu połączeniu.

Abstrahując od Mielna - dlaczego tak uważasz? Bez względu na to, czy chodzi o Mielno, czy o jakiekolwiek inne miejsce (np. o Wieliczkę) - jeśli obecnie jeżdżą tam tylko autobusy, to i tak trzeba kupować drugi bilet. Jeśli więc po reformie będzie tam jeździć szynobus, na którego bezproblemowo będzie można się przesiąść z pociągu dalekobieżnego w obrębie tego samego dworca kolejowego, to nawet jeśli trzeba będzie w tym szynobusie kupić dodatkowy bilet za 3 zł (warunek: bilety sprzedawane w pojeździe, a nie tylko w kasie), to będzie to bardziej atrakcyjne połączenie, niż przesiadka na zwykły autobus. Chyba, że autobus dowiezie bliżej celu podróży, niż szynobus - a tak może się zdarzyć w przypadku rozległej miejscowości wypoczynkowej. Wówczas jednak argumentem dodatkowym jest czas przejazdu.

wysłane przez Mareczek 1

Robert napisał(a):

> Abstrahując od Mielna - dlaczego tak uważasz?

A komu się będzie chciało latać z bagażami i szukać kierownika aby kupić u niego bilet, o ile w ogóle zdążysz kupić, gdyż w 20 minut raczej zbyt dużo ich nie wypisze.

> Wówczas jednak argumentem dodatkowym jest czas przejazdu.

No i cena biletu. Za autobus MZK płacimy 4 zł.

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez Robert

Mareczek napisał(a):

> > A komu się będzie chciało latać z bagażami i szukać > kierownika aby kupić u niego bilet, o ile w ogóle zdążysz > kupić, gdyż w 20 minut raczej zbyt dużo ich nie wypisze.

No właśnie. Co innego przesiadka z pociągu dalekobieżnego na szynobus, gdzie można bez większych trudności kupić bilet w pojeździe, a co innego przesiadka z szynobusu na pociąg, gdzie do kierownika pociągu może już być bardzo daleko. W takim przypadku niezbędna jest jednak możliwość wcześniejszego zakupu biletu.

wysłane przez Bodek

Dziennikarze jak zwykle muszą coś przekręcić lub dodać swoje 3 grosze :(

Jeżeli sprawa wypali przewoźnikiem będzie PKP PR, ale ma być zawarte porozumienie z koszalińskim MZK w sprawie honorowania biletów KM oraz skoordynowanie czasu przyjazdu autobusów KM na dworzec główny PKP na skomunikowania z pociągami. Dziennie miałoby kursować 16 par pociągów, kursujących od 6 do 22 co godzinę w każdą stronę, czas przejazdu około 20 minut. Przewidywana wysokość dotacji do pociągów, przy założeniu przewozu 50 osób każdym z nich wynosi około 20 000,00 zł. miesięcznie, a więc 60 tys. w całym letnim okresie kursowania, a nie miesięcznie jak napisał dziennikarzyna. Ja oceniam, że ta kwota realnie może wzroznąć o jakieś 25%, bo nie można być pewnym 50 osób w każdym pociągu - zwłaszcza w tych o 6:00 i 22:00, aczkolwiek nie jest to wykluczone.

BJ