Forum

Tani pociąg do Poznania dzięki wojnie w PKP

Fantastyczny efekt konkurencji na torach. Od 1 września do Poznania możemy pojechać pociągiem za 31 zł, tj. o 25 proc. taniej niż dotychczas. To skutek wprowadzenia połączeń InterRegio.

wysłane przez Bodek

Tanie interRegio jest faktycznie tanią i atrakcyjną ofertą w przypadku jazdy jednej osoby, nie jest nią jednak, gdy w podróż udajemy się w grupie kilku osób.

W sobotę wybrałem się z rodziną (razem 4 osoby) do Poznania. Planowaliśmy jazdę interRegio. W kasie biletowej okazało się, iż niemal tyle samo zapłacimy za bilety (z miejscówkami) jadąc pospiesznym (Gałczyński), bo w taryfie iR nie przewidziano możliwości zakupu biletów rodzinnych, grupowych itp, ktore funkcjonują w pociągach regionalnych PKP-PR i w spółce IC. Dzięki temu za jazdę Galczyńskim do Poznania zapłaciliśmy łącznie 3 złote drożej, niż za bilety na iR. A jazda odbyła się w zdecydowanie bardziej komfortowych warunkach - przedziały, bar, cisza (względna), ciepło, bez wężykowania i tłoku. Kibelek obsługujący iR o 7:22 miał niezłe zapełnienie (ok. 70%) już w Szczecinie, więc później pewnie się jeszcze bardziej zapełnił. Gałczyński też na brak frekwencji nie narzekał - myślę że około 70% miejsc było zajętych.

W powrotną drogę też zamierzaliśmy wrócić interRegio, lecz z powodu obsuwy czasowej pojechaliśmy Ex Mewa. I tu też spotkało nas miłe zaskoczenie. Otrzymaliśmy bilet w ofercie Last Minute (jeden na 4 osoby łącznie z miejscówkami - wszystko na jednym blankiecie (nawet nie wiedziałem że tak też sprzedają)), który kosztował nas 8 złotych drożej niż na iR. A jazda w klimatyzowanej rowerówce z możliwością obserwacji szlaku przez tylne drzwi, jest jak dla mnie (i mojego syna) zdecydowanie bardziej atrakcyjna, niż najbardziej zmodernizowaną wersją EN57.

Tak więc, mimo powszechnych ochów i achów nad iR, okazuje się że pociągami "prestiżowej" spółeczki też "da się" pojechać za rozsądną cenę.
Bodek napisał(a):

> [ciach!]

Jakby nie patrzeć - niestety jadąc w 4 dorosłe osoby, to najtaniej wychodzi z reguły podróż samochodem. Trasa 409 km daje 4*54=216 zł. Liczmy spalanie 9 l/100km, cenę (z sufitu nieco) 4,55 za 1 l Pb95 i mamy ca. 164 zł na paliwo. Pociąg pospieszny klasy D. Bez promocji grupowych PKP nie ma szans.

wysłane przez Wojciech

Mając samochód na gaz wychodzi jeszcze lepiej.

-- "Co dla wszystkich nienormalne, u nas staje się realne" - Szczecińskie Tramwaje

"Co u innych nierealne, u nas staje się normalne" Tramwaje Szczecińskie
BatiX napisał(a):

> Jakby nie patrzeć - niestety jadąc w 4 dorosłe osoby, to > najtaniej wychodzi z reguły podróż samochodem. Trasa 409 km > daje 4*54=216 zł. Liczmy spalanie 9 l/100km, cenę (z sufitu > nieco) 4,55 za 1 l Pb95 i mamy ca. 164 zł na paliwo. Pociąg > pospieszny klasy D. Bez promocji grupowych PKP nie ma szans.

Ewentualnie dobry turbo diesel. SPalanie 5 l / 100 km. Więc spali około 20,5 litra ropy. Litr ropy 3,90zł x 20,5 = 79,95 zł. Opłaca się jechać już we dwie osoby.

-- Miłośnik i pracownik... dwa pojęcia w konflikcie ze sobą...
MaK napisał(a):

> > Ewentualnie dobry turbo diesel. > SPalanie 5 l / 100 km. Więc spali około 20,5 litra ropy. > Litr ropy 3,90zł x 20,5 = 79,95 zł. > Opłaca się jechać już we dwie osoby.

A przypadkiem drogą nie jest dalej (w km), niż torami ? Tak mi się przynajmniej wydaje. Bo czasowo, to żaden samochód nie ma z pociągiem szans. 3 godziny to minimum, więc jeśli komuś będzie zależało na czasie, pojedzie raczej pociągiem.
Bodek napisał(a):

> A przypadkiem drogą nie jest dalej (w km), niż torami ? Tak mi > się przynajmniej wydaje.

Trasa, którą sobie wymyśliłem jest akurat przykładem odwrotnym :)

Od: Ulica Krzysztofa Kolumba 70-035 Szczecin

Do:Ulica Dworcowa 83-100 Tczew (Gmina)

328.89 km (06:47 h)

Pociągiem 409 km w około 6 h. Co do czasu, to problem polega na rozkładzie. Aktualny rozkład jazdy i odstępy między godzinami odjazdów ze Szczecina mocno zachęca do skorzystania z samochodu.