Encyklopedia

description EPA42

dodane 19.02.2008, godz. 20:39 przez zdjęcie profilowe użytkownika mike_1994 mike_1994

Historia i konstrukcja

Koncepcja stworzenia lokomotywy elektrycznej, napędzanej akumulatorami powstała w Centralnym Ośrodku Badań i Rozwoju Techniki Kolejnictwa. Aby nie wdrażać nowych koncepcji związanych z konstrukcją, lokomotywę EPA42 zbudowano na podstawie SM42-024. Cała koncepcja polegała na tym, aby warszawski tunel średnicowy nie był zadymiony spalinami lokomotyw manewrowych. EPA42 napędzana była bateriami oraz akumulatorami, zamontowanymi w miejscu silnika spalinowego oraz wszystkich elementów z nim związanych, które zostały usunięte. Lokomotywa miała osiągać maksymalną prędkość 50 km/h, lecz ten plan zakończył się tylko w teorii. Zamontowane w niej silniki miały problemy z pociągnięciem nawet z krótkim składem 5 czy 6 wagonów. Z perspektywy maszynisty, jednak najgorszą wadą by brak ogrzewania kabiny sterowniczej. Z wyglądu zewnętrznego, od zwykłych ”stonek” wyróżnia się brakiem komina oraz malowaniem – EPA42-001 była brązowa z charakterystycznym pomarańczowym pasem biegnącym wokół lokomotywy oraz podwójnym na czole. Z daleka można było ją odróżnić też poprzez zamontowany „podest” zaraz za kabiną maszynisty.

Eksploatacja

Zaraz po przebudowie w nowosądeckim Zakładzie Napraw Taboru Kolejowego, lokomotywa trafiła w ręce MD Warszawa Odolany. Następnie lokomotywa trafiła do Centralnego Ośrodku Badań i Rozwoju Techniki Kolejnictwa, potem z powrotem do Warszawy, później do COBiRTK oraz znowu z powrotem do MD Warszawa Odolany. W 1987 roku została przeprowadzona próba lokomotywy na szlakach. Pociąg doświadczalny numer 88641 w zestawie: na czele lokomotywy EPA42, następnie z wagonu pomiarowego, dalej z 2 lub 3 wagonów towarowych oraz na końcu ze zwykłem SM42. Na trasie Warszawa – Mińsk Mazowiecki pociąg osiągnął prędkość wahająca się zaledwie między 15 a 20 km/h. Następnie pociąg udał się do Miłosnej, gdzie kilka godzin czekał na bocznicy, w związku z przepuszczeniem opóźnionych pociągów pośpiesznych. Ostatnim przejazdem tamtego dnia był przejazd do Siedlec, gdzie pozostawiono cały skład do następnego dnia. Dzień później wyruszono w podróż do stacji Stok Lacki, lecz podczas podjazdu pod jedno ze wzniesień za Siedlcami jedna z baterii zaczęła odmawiać posłuszeństwa. Dojeżdżając do ww. stacji osiągnięto nawet prędkość 40 km/h. Dalej pociąg udał się do Mord, skąd powrócił do Warszawy.

Idea tej lokomotywy skończyła się 29 października 1996 roku, kiedy to została skreślona z inwentarza PKP. Do początku XXI wieku stała ona rozszabrowana przy warszawskiej lokomotywowni Odolany, gdzie zakończyła swój żywot kończąc pod przysłowiowym palnikiem.

Pomysł lokomotywy o napędzie akumulatorowym nie sprawdził się. EPA42 została skasowana, a przy manewrach tunelu linii średnicowej pomagają lokomotywy elektryczne.
Zobacz też: SM42