z kraju artykuł

Śląskie: Na Śląsku powstanie prywatna kolej pasażerska

Tomasz Głogowski, Gazeta Wyborcza,

dodane przez MQ

Spółka PCC Rail z Jaworzna, specjalizująca się do tej pory w transporcie towarów koleją, chce wspólnie z brytyjską Arriva PLC uruchomić w Polsce przewozy pasażerskie. Obie firmy stworzą spółkę joint venture.
Przedsięwzięcie ma spore szanse powodzenia. PCC Rail już kilka miesięcy temu wysłała na śląskie tory pierwszy prywatny pociąg pasażerski. Jeździł nie tylko po szynach należących do hut i kopalń, ale też po torach Polskich Linii Kolejowych, a więc tych należących do PKP.

Arriva PLC to jedna z największych firm transportowych w Europie. Prowadzi podmiejskie koleje m.in. w Anglii, Niemczech i Danii, a rocznie przewozi około miliarda pasażerów.

Szczegóły umowy objęte są na razie tajemnicą. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Brytyjczycy wniosą do spółki tabor - pociągi mogące jeździć na liniach lokalnych, a spółka z Jaworzna zatroszczy się o obsługę, czyli maszynistów i konduktorów. Arriva - ze względu na swoje doświadczenie w innych krajach - miałaby też pomóc w stworzeniu rozkładów jazdy i systemów dystrybucji biletów.

Regularne kursy pierwszych prywatnych pociągów mogłyby ruszyć już w przyszłym roku. Jest jednak warunek. Spółka joint venture musi dostać koncesję na przewóz pasażerów (na razie ma ją tylko PCC Rail) i zgodę na dopuszczenie pociągów do ruchu. Spółka będzie musiała też dogadać się z PKP PLK w sprawie dzierżawy torów. - Niestety, tutaj nie ma jasnych reguł dla przewoźników prywatnych, chociażby stałego cennika za dzierżawę. Jesteśmy jednak przekonani, że porozumiemy się z PKP - twierdzi Rafał Błaszkiewicz, prezes Kolei Nadwiślańskich, spółki należącej do PCC Rail.

Pojawienie się następnych firm prywatnych w transporcie pasażerskim to tylko kwestia czasu. Kilka miesięcy temu samorząd województwa śląskiego ogłosił przetarg na obsługę linii z Bytomia do Gliwic, w którym po raz pierwszy mogły startować firmy prywatne. Oprócz PKP Przewozów Regionalnych zgłosiło się czterech chętnych (w tym PCC Rail). Tym razem zwyciężą prawdopodobnie państwowe koleje. Ale gdyby nie firmy prywatne, PKP prawdopodobnie w ogóle nie wystartowałoby w tym przetargu. Przed laty zrezygnowało bowiem z obsługi linii Bytom - Gliwice, uznając, że jest nieopłacalna. Teraz chce wrócić na tę trasę.

źródło: Gazeta Wyborcza

brak komentarzy