z kraju artykuł

Kraj: Walka o połączenia kolejowe

Krzysztof Aładowicz, Gazeta Wyborcza,

dodane przez volvob10ma

Spółka Przewozy Regionalne chce, aby Ministerstwo Infrastruktury organizowało przetargi na obsługę połączeń międzywojewódzkich. To już kolejny cios wymierzony przez samorządowego przewoźnika dominującemu na tym rynku PKP Intercity.
Rząd w ubiegłym roku przekazał PKP Intercity prowadzenie połączeń pociągami pospiesznymi. Przewoźnik otrzymuje na ten cel z budżetu ok. 180 mln zł dotacji rocznie. Teraz w grę o te pieniądze chce włączyć się należąca do samorządów spółka Przewozy Regionalne. "Gazeta" widziała pismo, jakie prezes PR-ów wysłał do ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka. "Według posiadanych przez nas opinii prawnych kontynuacja takiego sposobu zlecania przewozów byłaby niezgodna z ustawą Prawo Zamówień Publicznych oraz zaleceniami Komisji Europejskiej" - czytamy w stanowisku Przewozów Regionalnych. Dlatego spółka przekonuje Grabarczyka, że zasadne byłoby organizowanie przetargów.

- Jest kilka powodów naszej propozycji - mówi Tomasz Moraczewski, prezes Przewozów Regionalnych. - Przejrzyste procedury przetargowe zapewnią uczciwą konkurencję, zwiększą atrakcyjność usług i pozwolą na obniżenie cen - wyjaśnia.

Na eksperyment w postaci organizacji przetargów na przewozy kolejowe w skali mikro zdecydowało się do tej pory województwo kujawsko-pomorskie. Dzięki temu na lokalnych trasach obok Przewozów Regionalnych od ponad 1,5 roku mieszkańców tego regionu wożą też pociągi polsko-brytyjskiego konsorcjum Arriva PCC. Efekty są korzystne dla wszystkich. W budżecie regionu pozostało blisko 30 mln zł, a pasażerowie jeżdżą wygodnymi szynobusami. Zdaniem Adriana Furgalskiego, dyrektora w Zespole Doradców Gospodarczych "Tor", przykład Kujawsko-Pomorskiego pokazuje, że takie przetargi w skali ogólnopolskiej są jak najbardziej zasadne. - Zwłaszcza że w obowiązującej strategii dla rynku kolejowego jest zapis, że będą one organizowane. Pozwoli to na ograniczenie kosztów funkcjonowania kolei i stworzenie dobrej oferty przewozowej - podkreśla.

- Spółka Intercity ma umowę na obsługę międzywojewódzkich, pasażerskich przewozów kolejowych i nie planujemy jej rozwiązania - mówi Mikołaj Karpiński, rzecznik ministerstwa infrastruktury. - Organizowanie przetargów na te połączenia będzie możliwe dopiero po zwiększeniu ich finansowania z budżetu państwa, a tym samym poszerzenia oferty.

Karpiński nie wskazał jednak, kiedy można spodziewać się przeznaczania dodatkowych środków na ten cel.

Propozycji komentować nie chcą przedstawiciele PKP Intercity.

- Nie znamy tego stanowiska, więc trudno nam się do czegokolwiek ustosunkować - mówi Beata Czemerajda z biura prasowego firmy. - Ale każdą decyzję ministra infrastruktury przyjmiemy i będziemy realizować.

Żądanie przeprowadzenia przetargów to już kolejny cios zadany PKP Intercity przez Przewozy Regionalne. Od kilku miesięcy samorządowa firma konkuruje z Intercity na trasach międzywojewódzkich pociągami Inter Regio. Oferuje tańsze przejazdy mniej komfortowymi pociągami elektrycznymi i piętrowymi. Z kolei spółka PKP Intercity domagała się od Ministerstwa Infrastruktury zwiększenia dotacji do połączeń międzywojewódzkich o ponad 60 mln zł. Nie dostała jednak tych pieniędzy i od 1 września w całym kraju likwiduje, skraca trasy lub ogranicza dni kursowania kilkudziesięciu pociągów.

źródło: Gazeta Wyborcza

możliwość komentowania została wyłączona