z kraju artykuł

Słupsk: 47-letni pociąg z plastikowymi siedzeniami straszył pasażerów kolei

Michał Szymajda, Głos Pomorza,

dodane przez Bodek; zmodyfikowane

Pasażerowie, którzy w weekend wybrali się w podróż pociągiem InterRegio relacji Gdynia-Szczecin, przyjeżdżającym do Słupska o godz. 13.11 są rozgoryczeni. Podróż nim była okropna.
- Wchodząc do pociągu, zdziwiłem się, widząc plastikowe ławy, zamiast normalnych siedzeń. Już po pół godzinie nie dało się na tym siedzieć - tak było gorąco, do tego wszystko śmierdziało rozgrzanym tworzywem. Kolejką rzucało tak, jakby w ogóle nie trzymała się szyn - mówi podróżny Piotr Pawłowski.

Relację naszego czytelnika potwierdzają też inni pasażerowie. Jeden z nich spisał numer i typ elektrycznego składu. Okazało się, że został wyprodukowany w... 1963 roku! Oznacza to, że ma 47 lat. O wyjaśnienie, w jaki sposób tak stary i niewygodny pociąg znalazł się na tak długiej trasie, poprosiliśmy rzecznika prasowego gdyńskiego oddziału Przewozów Regionalnych.

- To sytuacja absolutnie wyjątkowa, nazwałbym ją incydentalną - mówi Piotr Janicki. - Po prostu pociąg, który zazwyczaj obsługuje tę długą trasę, popsuł się i musieliśmy go czymś zastąpić. Pech chciał, że pod ręką sprawny był właśnie taki, niewygodny skład. Na co dzień staramy się, aby pociągi InterRegio posiadały lepszy standard niż zwykłe osobówki - dodaje.

W poniedziałek Przewozy Regionalne podstawiły już inną, wygodniejszą kolejkę. Tylko że ta przyjechała za to do Słupska z ponad półgodzinnym opóźnieniem.

InterRegio to nowa kolejowa marka spółki Przewozy Regionalne. Założenie było takie, aby za niewielkie pieniądze wozić pasażerów pociągami elektrycznymi między większymi polskimi miastami. Bilet z Gdyni do Słupska kosztuje 21 zł, a ze Słupska do Szczecina 37 zł. Niestety, standard tych podróży jest często taki sam jak w składach regionalnych.

źródło: Głos Pomorza

możliwość komentowania została wyłączona