region szczeciński artykuł

Wiaty na Dworcu Głównym jak przed wojną

Andrzej Kraśnicki, Gazeta Wyborcza,

dodane przez zack1989

Kolej efektownie odnowiła wiaty nad pierwszym i drugim peronem. Jest powód do pochwał, bo na trzecim peronie podobny remont dał fatalny efekt.
Wiaty chroniące peron pierwszy i drugi zaskoczą każdego, kto ich jeszcze nie widział. Stalowa konstrukcja wygląda jak nowa. Największe wrażenie robi zadaszenie. Właściciel peronów i inwestor (czyli PKP Polskie Linie Kolejowe) zdecydował się zachować drewnianą konstrukcję. Stara, łuszcząca się farba, której płaty spadały czasem na pasażerów, została usunięta. Od spodu widać naturalny kolor drewna zabezpieczonego odpowiednimi lakierami.

To szokująca wręcz różnica, która cieszy, tym bardziej że pierwsza wyremontowana na dworcu wiata straszy. Konstrukcja nad peronem trzecim została "odnowiona" kilka lat temu. Tyle że tam drewniany dach został zastąpiony białą blachą. Kolej nie zamierza tego na razie zmieniać. - Tym razem mieliśmy większe środki finansowe - tłumaczy Romana Nakonieczna, rzecznik prasowy PKP PLK w Szczecinie. - Prace konsultowaliśmy z konserwatorem zabytków.

Kolejowa spółka zapłaciła za doprowadzenie wiat do porządku 1,7 mln zł. Oprócz renowacji wymieniona została cała instalacja oświetleniowa i megafonowa, powieszono nowe zegary, są nowe ławki i kosze na śmieci. Prace trwały od początku grudnia.

Remont wiat to część większego programu modernizacji dworca, który jednak został ostatnio przez PKP PLK okrojony. Pierwotna koncepcja zakładała, że już w tym roku pasażerowie będą się cieszyć zadaszoną kładką i windą kursującą z poziomu peronu na poziom kładki.

Między bajki można też już włożyć zapewnienia rzecznika grupy PKP Michała Wrzoska, który w 2007 r. mówił "Gazecie", że "Szczecin jest na liście miast, których dworce PKP chce zmodernizować przed Euro 2012".

Owa modernizacja miała oznaczać de facto budowę zupełnie nowej części dworca nad południową częścią peronów oraz efektownego, 26-piętrowego biurowca w miejscu lokomotywowni. Jak na razie PKP nie ma nawet gotowej koncepcji, co przy okazji utrudnia dopięcie negocjacji w sprawie przejęcia przez miasto części bocznic, po których ma przebiec obwodnica szczecińskiej Wenecji.

źródło: Gazeta Wyborcza

możliwość komentowania została wyłączona