w skrócie kolej wąskotorowa

O Rosnowie i okolicach

margor,

dodane przez margor; zmodyfikowane

W samym Rosnowie torowisko jest prawie kompletne. Istnieje tor główny, boczny mijankowy oraz bocznica do ciepłowni. Na odcinku biegnącym na zapleczu lokalnej piwiarni uwagę zwracają niedawno usunięte podkładki trzymające szyny.
Z wojskowej bocznicy biegnącej niegdyś od Kurozwęczy do lotniska w Zegrzu Pomorskim zachowały się jedynie tory w przejeździe kolejowym oraz podkłady porośnięte grubą warstwą roślinności z pojedynczymi podkładkami (mocno przytwierdzonymi do tych strunobetonowych).

Na odcinku Kurozwęcz - Krępa Koszalińska zachowana jest mniej więcej połowa szyn.

Na stacji w Manowie ustawione były 3 transportery typu Tddyyhp z przeznaczeniem do dowozu szyn i podkładów w miejsce prac torowych w podmanowskim lesie. Na ładowni leżały szyny przywiezione z odcinka Świelino-Bobolice; niektóre rodzynki wykonano w XIX wieku w zakładach Kruppa.

brak komentarzy