region szczeciński artykuł

Protest w sprawie rozkładu jazdy

Jakub Ziębka, Gazeta.pl,

dodane przez zack1989

Szczecin został praktycznie odcięty komunikacyjnie od Warszawy! - ludzie niezadowoleni ze zmiany rozkładu jazdy ślą do kolejarzy listy protestacyjne.
Nowy rozkład jazdy pociągów obowiązuje od niedzieli. Pasażerowie są niezadowoleni ze zmian na trasie Szczecin - Warszawa. Nocny skład TLK odjeżdżał ze Szczecina Głównego o godz. 23.49 i zatrzymywał się w Warszawie Wschodniej o godz. 6.27. Od 12 grudnia wyjeżdża o godz. 22.44.

"Na Warszawie Centralnej jesteśmy o 5.25! Po co tak wcześnie i co o tej porze można załatwić w Warszawie? Chyba tylko przespać się na ławce dworcowej w oczekiwaniu na otwarcie pierwszych biur i urzędów! Na Intercity "Chrobry" też za bardzo nie licz! W Warszawie jest jeszcze później niż dotychczas (11.10) a wyjeżdża do Szczecina jeszcze wcześniej (16.40). Co można załatwić w Warszawie w tym czasie, wie chyba tylko autor zmian w PKP!" - można przeczytać w mailu rozsyłanym przez mieszkańców Szczecina

W liście-łańcuszku znajduje się nawet wzór protestu, jaki można rozesłać na adres Rozkladjazdy@intercity.pl. Inicjatorzy akcji domagają się przywrócenia przyjazdu pociągu nocnego do stacji Warszawa Centralna między godz. 7 a 8 oraz zmian w godzinach kursowania pociągu IC "Chrobry", tak aby przyjeżdżał do Warszawy nie później niż o godz. 10-10.30 i wyjeżdżał z Warszawy nie wcześniej niż o godz. 17. Jeśli nie teraz, to chociaż podczas następnej zmiany rozkładu.

Kto jest autorem listu do przewoźnika - nie udało nam się ustalić.

- Dostałem go od znajomego i rozsyłam dalej - mówi Krzysztof Bobala, organizator turnieju tenisowego mężczyzn Pekao Szczecin Open. - Wiem, że do Intercity napisało już co najmniej kilkadziesiąt osób. To, co wyprawia Intercity, to skandal. Jak jestem w Warszawie, to muszę ograniczać liczbę swoich zaplanowanych spotkań. Inaczej nie zdążę na pociąg do Szczecina.

Co na to PKP Intercity?

- Połączenia do Warszawy cieszą się niezmiennym i dużym zainteresowaniem podróżnych - mówi Beata Czemerajda z biura prasowego spółki. - Niestety, nie tylko nasze chęci wpływają na kształt realizowanej oferty. Ważne, a czasami najważniejsze są względy eksploatacyjne. W przypadku nocnego pociągu TLK na jego rozkład wpływa fakt, że jest to połączenie pomiędzy Świnoujściem a Krakowem i Lublinem. Oznacza to, że na stacji w Poznaniu jedna część składu jest odczepiana i w dalszą drogę rusza z pociągiem do Krakowa. Pozostała część kieruje się do Warszawy, a dalej Lublina. O godzinach kursowania decyduje w tym przypadku możliwość wykonania manewrów na stacji w Poznaniu. Te można wykonać tylko o określonych porach.

Dlaczego zmieniono godziny kursowania pociągu "Chrobry"?

- Zarządca infrastruktury wraz z wejściem nowego rozkładu jazdy obniżył dopuszczalne prędkości pociągów pomiędzy Krzyżem a Poznaniem i Kutnem i Łowiczem - tłumaczy Czemerajda. - Skutkuje to wydłużeniem czasu jazdy i koniecznością dostosowania do tej sytuacji rozkładu. Wybrane przez nas rozwiązanie pozwoli utrzymać to połączenie z czasem przyjazdu pół godziny później.

PKP Intercity zapewnia też, że jak tylko będzie to możliwe, to dostosuje swoją ofertę do propozycji pasażerów.

źródło: Gazeta.pl

2 komentarze