region szczeciński artykuł

Szynobus Koszalin-Mielno ma mniejsze branie

(mas), GK24.pl,

dodane przez MQ

Blisko 7 tysięcy pasażerów skorzystało już z połączenia Koszalin-Mielno. To mniej niż przed rokiem w tym samym okresie.
- Zawsze to szybciej niż jechać samochodem i stać w korkach na "jedenastce" - komentują mieszkańcy. To fakt, szynobus, co by o nim nie mówić, pozwala dotrzeć z Koszalina do Mielna w kwadrans.

W ratuszu, który wykłada potem pieniądze na wyrównanie strat z przewozów (te sięgają zazwyczaj 170 tys. - 180 tys. zł za sezon) skrzętnie liczą, ilu mieszkańców i turystów korzysta z przewozów.

- Między 23 czerwca a 8 lipca z szynobusu skorzystało 6.861 pasażerów - mówi Grzegorz Śliżewski z biura informacji w Urzędzie Miejskim. - Od rozpoczęcia wakacji z tego typu usług korzysta dziennie od 300 do 700 osób. Najwięcej pasażerów, bo aż 1.494 - zanotowano w niedzielę 8 lipca. Przełożenie jest proste: im pogoda jest bardziej słoneczna, tym więcej pasażerów. Nie bez znaczenia jest też dzień tygodnia - w weekendy z szynobusu korzysta więcej osób.

Przy tym Grzegorz Śliżewski przyznaje, że w ubiegłym roku o tej samej porze z przejazdów skorzystała większa grupa osób. - Ale tłumaczymy to tym, że wtedy o wiele szybciej rozpoczęły się wakacje - mówi.

Być może na spadek zainteresowania przekłada się też m. in. wzrost ceny za przejazd? O tym już informowaliśmy. Urzędnicy z ratusza najpierw nagłośnili, że cena za przejazd będzie taka sama, jak w zeszłym roku, czyli 4,20 złotego.

A po tym, jak podaliśmy tę wiadomość na łamach, odezwali się do nas przedstawiciele z Przewozów Regionalnych. I to od nich dowiedzieliśmy się, że zmieniły się ceny, i podwyżka dotyczy także połączenia Koszalin - Mielno. W efekcie za bilet normalny w jedną stronę trzeba zapłacić 50 groszy więcej, a więc 4,70 złotego. Oczywiście obowiązują ulgi.

źródło: GK24.pl

brak komentarzy