Forum

Lodowaty pociąg widmo między Krzyżem a Szczecinem

Ludzie wyszli na peron sztywni z zimna. Przez dwie godziny jechali w kompletnych ciemnościach i bez ogrzewania.
Lodowaty pociąg widmo między Krzyżem a Szczecinem

wysłane przez Wojciech

Widac wśród tych pasażerów byli sami "łowcy tanich sensacji". To, że doszło do awarii oświetlenia i ogrzewania, na trasie którą pokonuje się 2 godziny, to nic wielkiego, aby odrazu informowac wszelkie media. Może odrazu poinformowac kancelarie premiera RP ^^

-- "Co u innych nierealne, u nas staje się normalne" Tramwaje Szczecińskie

"Co u innych nierealne, u nas staje się normalne" Tramwaje Szczecińskie
Wojciech napisał(a):

> Widac wśród tych pasażerów byli sami "łowcy tanich > sensacji". To, że doszło do awarii oświetlenia i > ogrzewania, na trasie którą pokonuje się 2 godziny, to nic > wielkiego, aby odrazu informowac wszelkie media. Może odrazu > poinformowac kancelarie premiera RP ^^

Teraz jak będą opóźnienia powyżej godziny, to ludzie będą dzwonili do mediów. U nas już jest taka mentalność, jak pociąg się opóźni, albo nie będzie sprawne ogrzewanie to trzeba zaraz nasłać media. A media nigdy kolei nie powiedzą dobrze. Jakoś na zachodzie inaczej się podchodzi do sprawy jeżeli są tragiczne warunki atmosferyczne, chodzi mi tu zimę. Ostatnio jak oglądałem informacje na BBC Prime, to jakoś brytyjskie media nie zrobiły takiej nagonki, jak polski że w tunelu pod kanałem la manche stanął pociąg. Tylko powiedzieli, że to się stało z powodu trudnych warunków atmosferycznych, a nie obrzucali kolej błotem że to ona zawiniła. Bo u nas wychodzi na to, jakby kolej sama sobie oblodziła trakcje i nasypała śniegu na tory żeby było fanie. I tutaj znowu media pokładają wielką nadzieje w DB, jak by to ta spółka korzystała z innych torów niż PLK-i. Każdy jeździ po takich samych szynach, więc jak dojdzie do takiej samej sytuacji, w następnej zimie, to i DB nie pomoże, no chyba że będą miały skrzydła i będą przelatywać nad pociągami innych przewoźników.
mkokolus napisał(a):

> Teraz jak będą opóźnienia powyżej godziny, to ludzie > będą dzwonili do mediów. U nas już jest taka mentalność, > jak pociąg się opóźni, albo nie będzie sprawne ogrzewanie > to trzeba zaraz nasłać media. A media nigdy kolei nie > powiedzą dobrze.

A co mają zrobić, zachwalać że przy -5 nie działało ogrzewanie w pociągu? Na prawdę współczucia dla tych ludzi, mnie dzisiaj w ciągu 2h odpowiednio wytelepało a klop zatrzymywał się na wszystkich przystankach. A co dopiero jechać 3-4h (albo i 10 jak się jedzie Barbakanem), gdzie zimno zaciąga wszystkim dziurawymi uszczelkami oraz szparkami, na dodatek gdzie postój jest raz na 30 minut.

> Jakoś na zachodzie inaczej się podchodzi do > sprawy jeżeli są tragiczne warunki atmosferyczne, chodzi mi > tu zimę. Ostatnio jak oglądałem informacje na BBC Prime, to > jakoś brytyjskie media nie zrobiły takiej nagonki, jak polski > że w tunelu pod kanałem la manche stanął pociąg.

Bo stanął jeden pociąg, a u nas stała cała Małopolska i Śląsk.

> Tylko > powiedzieli, że to się stało z powodu trudnych warunków > atmosferycznych, a nie obrzucali kolej błotem że to ona > zawiniła.

Bo tam się poracuje. A u nas? Poczytaj sobie wypowiedzi Ufo na pmk nt. zdefektowanej jednostki i oferowanej pomocy.

> I tutaj znowu media pokładają wielką nadzieje w DB, > jak by to ta spółka korzystała z innych torów niż PLK-i.

Nie chodzi o tory a o stan taboru.

> Każdy jeździ po takich samych szynach, więc jak dojdzie do > takiej samej sytuacji, w następnej zimie, to i DB nie pomoże, > no chyba że będą miały skrzydła i będą przelatywać nad > pociągami innych przewoźników.

No niestety będą skazani na klęskę przez polską myśl techniczną i jedynego słusznego przewoźnika w przewozach regionalnych.

-- Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Mareczek napisał(a):

> Nie chodzi o tory a o stan taboru.

W przypadku wydarzeń z ostatnich dni, stan taboru wiele do znaczenia nie ma. Jeśli siec trakcyjna jest oblodzona, że nie da się przejechac, to czy to będzie stary, zdezeloany EN57, czy EU44 to i tak nie pojedzie. Podobnie z zasypanymi torami, rozjazdami itp.

-- "Co u innych nierealne, u nas staje się normalne" Tramwaje Szczecińskie

"Co u innych nierealne, u nas staje się normalne" Tramwaje Szczecińskie
Wojciech napisał(a):

> Mareczek napisał(a):

> > Nie chodzi o tory a o stan taboru. > > W przypadku wydarzeń z ostatnich dni, stan taboru wiele do > znaczenia nie ma.

Na grupie dyskusyjnej padło wiele epitetów na odwołane pociągi we Wrocławiu, gdzie oblodzenie nie występowało, a np. w Oleśnicy stał sobie sznureczek 3 EN57, które czekały na ściągnięcie do naprawy. Brak światła i ogrzewania w pociągu jadącym do Szczecina też ciężko przenieść na oblodzenie sieci.

-- Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Mareczek napisał(a):

> A co mają zrobić, zachwalać że przy -5 nie działało > ogrzewanie w pociągu?

Może nie zachwalać, ale też nie lecieć od razu do mediów z pretensjami. Potworzyło się jakiś "dziennikarzy" obywatelskich i piszą co im ślina na język przyniesie, często nie mając pojęcia o czym piszą. Dziś wszyscy żyją tanią sensacją.

> Na prawdę współczucia dla tych ludzi, > mnie dzisiaj w ciągu 2h odpowiednio wytelepało a klop > zatrzymywał się na wszystkich przystankach. A co dopiero > jechać 3-4h (albo i 10 jak się jedzie Barbakanem), gdzie zimno > zaciąga wszystkim dziurawymi uszczelkami oraz szparkami, na > dodatek gdzie postój jest raz na 30 minut.

Pewnie wszystko zależy od jednostki, ja ostatnio często podróżuję "Barbakanem" na trasie Szczecin-Ostrów Wlkp. i nie narzekam. Zawsze miałem szczęście do "Edków". Ciepło, wygodnie jak to w 1 klasie. Fakt, jak dalej już jadę "kibelkiem" to już tak miło nie jest, ale jest tanio.

> Bo stanął jeden pociąg, a u nas stała cała Małopolska i > Śląsk.

Bez przesady, stanęło dużo więcej pociągów, a te co jechały wyglądały niekiedy jak InterREGIO Wawa-Szczecin. W Polsce wcale tak źle nie jest jak się pisze. DB wcale nie jest takim ideałem. http://www.rynek-kolejowy.pl/14087/14087_Niemcy_tez_maja_problemy.htm

> Bo tam się poracuje. A u nas? Poczytaj sobie wypowiedzi Ufo na > pmk nt. zdefektowanej jednostki i oferowanej pomocy.

U nas też się pracuje, tylko trochę inaczej. Tutaj się musimy długo uczyć i dotyczy to zarówno PR jak i PIC-u.

> Nie chodzi o tory a o stan taboru. > No niestety będą skazani na klęskę przez polską myśl > techniczną i jedynego słusznego przewoźnika w przewozach > regionalnych.

Stan taboru jest zły, a że użytkuje go jedyny słuszny przewoźnik w przewozach regionalnych? Zapytaj się jedynego słusznego przewoźnika w Polsce (PIC) czemu to taki zły tabor mają w PR. Dlaczego to tak im nie idzie i czy przypadkiem PIC nie macza (maczał) rąk w tym procederze. O potrzebie wymiany taboru pisałem już w innym poście i mam nadzieje, że się PR uda i zagra PIC-owi na nosie.

-- ...Jeśli nie potrafisz olśnić innych swoją inteligencją, oszołom ich swoją głupotą...
Mr_Reaper napisał(a):

> Może nie zachwalać, ale też nie lecieć od razu do mediów z > pretensjami.

Ciężko przemilczeć taką sprawę. Analogicznie do naszego blackout'a z 2008 roku.

> Pewnie wszystko zależy od jednostki, ja ostatnio często > podróżuję "Barbakanem" na trasie Szczecin-Ostrów Wlkp. i nie > narzekam. Zawsze miałem szczęście do "Edków".

Nie zawsze ED-ek jedzie i w tym sęk.

> U nas też się pracuje, tylko trochę inaczej. Tutaj się musimy > długo uczyć i dotyczy to zarówno PR jak i PIC-u.

Niestety beton w wielu aspektach jest niereformowalny.

> O potrzebie wymiany taboru > pisałem już w innym poście i mam nadzieje, że się PR uda i > zagra PIC-owi na nosie.

Bardziej liczę na obcy kapitał.

-- Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Mareczek napisał(a):

> Niestety beton w wielu aspektach jest niereformowalny.

Jak to w kabarecie Olgi Lipińskiej śpiewano - "Nawet na betonie kwiaty rosną". Prędzej czy później beton przejdzie na emeryturę i przyjdą nowi. Oby tylko ci nowi nie mieli już na tyle zabetonowanych głów, że dalej będą kontynuować tradycje poprzedników.

-- Ten trzeci i najgłupszy...