Forum

Pijany dróżnik nie opuścił rogatek

Pijany dróżnik nie opuścił minionej nocy rogatek na przejeździe kolejowym w Szczecinie-Dąbiu, gdy jechał pociąg. Mężczyzna miał 2,71 promila alkoholu we krwi.

wysłane przez Lukasy

MC napisał(a):

> Ja tam im nie ufam.

Ale to nie chodzi o zaufanie. Nawet jak dróżnik jest - to trzeba się rozejrzeć. I wcale nie trzeba być filozofem, żeby dojść do takiego wniosku. Reakcja kierowcy na to, że zbliża się do przejazdu powinna być tylko jedna: hamowanie i szczególna ostrożność. Żaden dróżnik i żadne rogatki nie mogą być usprawiedliwieniem!

A na tych idiotów, którzy przecinają przejazd z prędkością światła, opuszczę lepiej zasłonę milczenia. Im najlepsza technika nie pomoże, tylko czyjaś śmierć albo czyjeś kalectwo - czyli bolesne doświadczenie... autodoświadczenie.

homepage: http://lukasy.kolej.org.pl/
Pijany dróżnik nie opuścił rogatek · 15 lat temu · Bauer
Re: Pijany dróżnik nie opuścił rogatek · 15 lat temu · (użytkownik usunięty)
Re: Pijany dróżnik nie opuścił rogatek · 15 lat temu · (użytkownik usunięty)
Re: Pijany dróżnik nie opuścił rogatek · 15 lat temu · Lukasy