Forum

Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina zablokowany

Fatalny debiut kolejowej spółki Przewozy Regionalne na nowej trasie. Pasażerowie jechali nieogrzewanymi wagonami z dziurawymi oknami i wysmarowanymi kałem toaletami
Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez Sakorius

Znając "Wybiórczą" można z pełną stanowczością stwierdzić, że w tym artykule cały fakt jest przejaskrawiony. Skąd nagle radny LSD wziął się w Warszawie w pociągu interRegio? No i dlaczego piszą, że dyrektor Chańko nie wie (ale się dowie), który z oddziałów PR jest za ten stan odpowiedzialny, skoro jak wiadomo skład uruchamia PR Szczecin? A to, że przedział WC jest wymazany kałem, to należy podziękować społeczności, że robi syf gdzie popadnie. Myślę, że to kwestia pierwszego dnia obowiązywania nowego rozkładu, kiedy wszystko jeszcze nie dogrywa się jak należy. Mam także nadzieję, że PR "utrze noska" PIC-owi, za kradzież budyni, robiąc im konkurencję.
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Sakorius napisał(a):

> Znając "Wybiórczą" można z pełną stanowczością > stwierdzić, że w tym artykule cały fakt jest > przejaskrawiony. Skąd nagle radny LSD wziął się w > Warszawie w pociągu interRegio? No i dlaczego piszą, że > dyrektor Chańko nie wie (ale się dowie), który z > oddziałów PR jest za ten stan odpowiedzialny, skoro jak > wiadomo skład uruchamia PR Szczecin? A to, że przedział WC > jest wymazany kałem, to należy podziękować > społeczności, że robi syf gdzie popadnie. Myślę, że to > kwestia pierwszego dnia obowiązywania nowego rozkładu, > kiedy wszystko jeszcze nie dogrywa się jak należy. Mam > także nadzieję, że PR "utrze noska" PIC-owi, za > kradzież budyni, robiąc im konkurencję.

Podziwiam pewność siebie i zdolności graniczące z jasnowidzeniem pozwalające stwierdzić „z pełną stanowczością...”. - Radny jak każdy inny człowiek jeździ czasem pociągiem. No i jechał właśnie tym. Stopień zdziwienia tym prostym faktem jest zdumiewający - Dyrektor Chańko naprawdę nie był w stanie odpowiedzieć na pytanie kto odpowiada za skład, a ja wcale nie mam pewności, że odpowiada za to Szczecin (no bo skoro nawet dyrektor nie jest pewien) - Stan WC to w wielu przypadkach zasługa pasażerów. Tylko czy oznacza to, że kolej ma wypuszczać taki skład na trasę? Przypomnę tylko, że usmarowany kibel bez wody był już po wjeździe na stację Warszawa Centralna (z pół godzinnym opóźnieniem spowodowanym nieudaną próbą naprawy ogrzewania).

Oczywiście można też założyć, że zdjęcia ludzi ubranych w co tylko można, skulonych w śpiworze, brudnej toalety (redakcja stwierdziła, że publikacja byla by jednak przesadą, nie jesteśmy tabloidem) czy też pozapychanych gazetami szpar w oknach to mistyfikacja. Widzę, że wielbicieli teorii spisku nie brakuje.
Krasiu napisał(a):

> Oczywiście można też założyć, że zdjęcia ludzi ubranych > w co tylko można, skulonych w śpiworze, brudnej toalety > (redakcja stwierdziła, że publikacja byla by jednak > przesadą, nie jesteśmy tabloidem) czy też pozapychanych > gazetami szpar w oknach to mistyfikacja. Widzę, że > wielbicieli teorii spisku nie brakuje.

Chętnie zobaczę te pozostałe zdjęcia, np. szpar w oknach pozapychanych gazetami, szczególnie w wagonie z oknami wklejanymi. Póki co do artykułu załączone jest tylko jedno zdjęcie marnej jakości. (Czyżby radny Wijas nie dorobił się lepszego telefonu? ;-)). Poza tym chętnie się dowiem, o który konkretnie pociąg chodzi, poranny czy popołudniowy? Bo poranny w Szczecinie zjawił się w pełni ogrzewany.

-- Drogie dzieci, pora już dorosnąć.

Pokemony atakują...
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez Sakorius

Krasiu napisał(a):

> Podziwiam pewność siebie i zdolności graniczące z > jasnowidzeniem pozwalające stwierdzić „z pełną > stanowczością...”.

Ja również podziwiam za pewność siebie i bezgraniczne zaufanie do naszych "włodarzy" i innych wywijasów. Dlaczego nie zgłosił się do GW żaden zrozpaczony pasażer nieszczęsnego pociągu? Czyżby pan radny rozpoczął prace nad zbiórka elektoratu? Politykom się nie ufa Panie Kraśnicki, bo można sie poślizgnąć.

> Oczywiście można też założyć, że zdjęcia ludzi ubranych > w co tylko można, skulonych w śpiworze, brudnej toalety > (redakcja stwierdziła, że publikacja byla by jednak > przesadą, nie jesteśmy tabloidem) czy też pozapychanych > gazetami szpar w oknach to mistyfikacja. Widzę, że > wielbicieli teorii spisku nie brakuje.

Tak jak napisał @Kriz8, nie uwierzę dopóki nie zobaczę. Ciekawe jest to, że jakoś mój kolega, jechał wczoraj tym pociągiem, w wagonie z którego zdjęcie widnieje na stronie "wybiórczej" (tak, jechał tym samym wagonem, stąd to wiadomo bo w obsłudze tych IR są dwa składy, w których jest tylko jeden wagon piętrowy po modernizacji) i mówi, że jechał w rozpiętej bluzie. Tylko w przedsionku stali w kurtce, bo był problem z drzwiami. Do Poznania pociąg przyjechał troszkę przed czasem, a do Szczecina zawitał 10 minut po planie. Przyzna Pan, Panie Kraśnicki, że jest tutaj coś nie tak? Jaki z tego wniosek? Czyżby Pan Radny Wijas był tak ciepłolubny jak włosi, którzy w Polsce, latem potrafią chodzić w kożuchu?
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez Sakorius

Errata - W sprawie chodziło o trzeci skład bohunów, który miał pierwszy kurs z Warszawy (wcześniej był tam podesłany). Co nie zmienia faktu, że trochę dziwne jest to, że to pierwszy kurs, a już są usyfione kible. Można powiedzieć, że syf powstał w czasie tejże jazdy, przed stacją Warszawa Centralna, bo przecież wcześniej skład nie był w ruchu planowym.
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Sakorius napisał(a):

[ciach]

1. Przewozy Regionalne same przyznały, że w pociągu wystąpiły problemy z ogrzewaniem. Naprawionym w Poznaniu. Do tego czasu w pociągu była lodownia 2. Zdjęcia mogę przekazać administracji, która może umieścić je w odpowiednim miejscu. Pozostanie ciekawa pamiątka. 3. Uwagi w rodzaju czy radnego stać na taki czy inny telefon oraz powtarzanie sformułowania „wybiórcza” dowodzą jedynie, że od argumentów większe znaczenie mają sympatie polityczne i czytelnicze. Jeśli ktoś wychodzi z założenia, że wszystko co jest w GW ociera się o kłamstwo to nic na to nie poradzę. 4. Zdziwionych tym, że tłumy zrozpaczonych pasażerów nie zgromadziły się pod redakcją GW pytam: ilu pasażerów jadących w niedzielny poranek pociągiem ma przy sobie numer telefonu – chociażby stacjonarny – do redakcji Gazety Wyborczej? 5. Ponieważ dotychczasowe moje doświadczenie wskazuje, że antyfani GW gotowi są zaprzeczyć wszystkiemu co GW napisze (nawet, że spadł śnieg) dalszą dyskusję na ten temat uznaję za bezcelową. Cokolwiek napiszę i tak zostanie uznane przez niektórych za jakieś złośliwe wymysły. 6. Nie ma taryfy ulgowej. W środowym, papierowym wydaniu GW polecam opowieść pasażerki IC.
Krasiu napisał(a):

[ciach]

Drogi kolego.

To nie jest, jak to napisałeś, sympatia czytelnicza. Niestety paru kolejarzy na tym serwisie jest w stanie zaprzeczyć nie jednemu artykułowi Gazety Wyborczej, który pojawił się w masowym druku. Nie raz zdarzało się, że to co w "GW", nie miało odzwierciedlenia w rzeczywistości. Nie mam zamiaru szukać przykładu, bo nie chce mi się cofać i szukać po serwisie. Jak ktoś będzie miał ochotę, to sam może to zaprezentuje.

No i niestety, jeżeli raz, drugi, trzeci, gazeta okazuje się odchylać od realizmu artykułami, to potem użytkownicy patrzą na to z przymrużeniem oka. Więc nie denerwuj się, bo raz, nie wygrasz, a dwa, sprowokujesz tylko nie potrzebną dyskusję.

BTW... Widzę, że kolega jest blisko z GW, skoro tak zażarcie jej broni i reklamuje co i kiedy się pojawi ;)

-- Miłośnik i pracownik... dwa pojęcia w konflikcie ze sobą...
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez Bodek

MaK napisał(a):

> Krasiu napisał(a):

> [ciach] > Dodajmy,ze błędy, niedopowiedzenia i przekłamania zdarzają się nie tylko GW, ale także większości innych gazet lokalnych i krajowych.
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez Sakorius

Bodek napisał(a):

> Dodajmy,ze błędy, niedopowiedzenia i przekłamania zdarzają się nie > tylko GW, ale także większości innych gazet lokalnych i krajowych.

Bo w Polsce tzw. "rzetelność dziennikarska" opiera się na robieniu "z igły, widły", bo na sensacje jest popyt.
Sakorius napisał(a):

[ciach]

Tak, żeby pokazać o co chodzi ; http://demotywatory.pl/30310/Fakt
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez (użytkownik usunięty)

MaK napisał(a):

> BTW... Widzę, że kolega jest blisko z GW, skoro tak zażarcie jej > broni i reklamuje co i kiedy się pojawi ;)

Dla jasności. Nazywam się Andrzej Kraśnicki, pracuję w GW jako dziennikarz. Początkowo moje zalogowanie się na mkm traktowałem wyłącznie w kategoriach hobbystycznych i dlatego się wprost nie ujawniłem (chociaż są tu tacy, którzy od początku wiedzą kto to ten Krasiu).

Wyszło jednak na to, że taki układ nie ma dalej sensu. Więc jeżeli ktoś chce tu na forum podyskutować na temat tego co piszę (jako komentarze do tekstów) to wszystko jest już jasne. Mogę zresztą czasem coś dorzucić, bo nie wszystko co uda mi się zebrać przygotowując tekst wchodzi ostatecznie do gazety. Zwykle są to interesujące informacje dla mkm-ów.
> Wyszło jednak na to, że taki układ nie ma dalej sensu. Więc jeżeli > ktoś chce tu na forum podyskutować na temat tego co piszę (jako > komentarze do tekstów) to wszystko jest już jasne.

Oj, nie przesadzaj;-), przecież na tym forum są sami wszechwiedzący kolejarze, którym jak jedno słówko nie podpasuje, to gotowi są zjeść Cię żywcem:-). Jednak jak serwis chyli się ku upadkowi, to wszyscy obwiniają Adminów i Modów zamiast siebie - a co jesteśmy brać kolejarska, ale wśród nas nie ma jedności - ot taka dygresja;-).

> Mogę zresztą > czasem coś dorzucić, bo nie wszystko co uda mi się zebrać > przygotowując tekst wchodzi ostatecznie do gazety. Zwykle są to > interesujące informacje dla mkm-ów.

Andrzej, ale po co, skoro i tak Cię brać kolejarska zjedzie jak psa?

-- "Czy Ty wiedzieć, że ty plagiat robić"?

"W Szwecji jest tyle samo samobójstw co w Polsce, bo tam jest ciemno" (c) Piotr Szumlewicz
X napisał(a):

> Oj, nie przesadzaj;-), przecież na tym forum są sami wszechwiedzący > kolejarze, którym jak jedno słówko nie podpasuje, to gotowi są > zjeść Cię żywcem:-).

Romanasie, nie przesadzasz troszkę? Ja wiem do czego pijesz, toteż jeśli podoba Ci się pieszczenie trolli, to mi to lotto, nie mój cyrk, nie moje małpy. Pozdro dla jakże uczciwej, rzeczowej administracji, która jest w "bardzo dobrym" kontakcie z użytkownikami.
> Romanasie, nie przesadzasz troszkę? Ja wiem do czego pijesz, toteż > jeśli podoba Ci się pieszczenie trolli, to mi to lotto, nie mój > cyrk, nie moje małpy.

A Wy nie przesadzacie?

> Pozdro dla jakże uczciwej, rzeczowej > administracji, która jest w "bardzo dobrym" kontakcie z > użytkownikami.

Ja również pozdrawiam userów.

-- "Czy Ty wiedzieć, że ty plagiat robić"?

"W Szwecji jest tyle samo samobójstw co w Polsce, bo tam jest ciemno" (c) Piotr Szumlewicz
X napisał(a):

> A Wy nie przesadzacie?

Póki jedna osoba się nie odzywa a druga zabrała manatki z serwisu to jest spokój :P
Re: Koszmarna podróż... [OT/EOT]

wysłane przez Lukasy 83

X napisał(a):

> Andrzej, ale po co, skoro i tak Cię brać kolejarska zjedzie jak psa?

Mam jedną, małą prośbę: nie wrzucać wszystkich do jednego wora.

homepage: http://lukasy.kolej.org.pl/
Re: Koszmarna podróż... [OT/EOT]

wysłane przez RJawdyk

Lukasy napisał(a):

> X napisał(a):

> > > Andrzej, ale po co, skoro i tak Cię brać kolejarska zjedzie jak > psa? > > Mam jedną, małą prośbę: nie wrzucać wszystkich do jednego wora.

Zwłaszcza, że nie wszyscy tu obecni są zawodowo związani z koleją.
Re: Koszmarna podróż... [OT/EOT]

wysłane przez X

> > Mam jedną, małą prośbę: nie wrzucać wszystkich do jednego wora. > > Zwłaszcza, że nie wszyscy tu obecni są zawodowo związani z koleją.

Macie rację, przesadziłem, ale "normalni kolejarze" na tym serwisie są rzadkością.

-- "Czy Ty wiedzieć, że ty plagiat robić"?

"W Szwecji jest tyle samo samobójstw co w Polsce, bo tam jest ciemno" (c) Piotr Szumlewicz
Re: Koszmarna podróż... [OT/EOT]

wysłane przez MarcinB

X napisał(a):

> Macie rację, przesadziłem, ale "normalni kolejarze" na tym serwisie > są rzadkością.

Romciu, ale oni nie są rzadkością, sam potrafisz odsiać ziarno od plew.

-- ...Jeśli nie potrafisz olśnić innych swoją inteligencją, oszołom ich swoją głupotą...
Re: Koszmarna podróż... [OT/EOT]

wysłane przez X

> Romciu, ale oni nie są rzadkością, sam potrafisz odsiać ziarno od > plew.

Marcin, pamietasz jak chciałes zakładać stowarzyszenie miłośników? Pamiętasz jak Cię zjechali?? O ile sie nie mylę to Jedynie Bodek,paki i Mareczek jakoś Tobie dodawali otuchy... .

-- "Czy Ty wiedzieć, że ty plagiat robić"?

"W Szwecji jest tyle samo samobójstw co w Polsce, bo tam jest ciemno" (c) Piotr Szumlewicz
Re: Koszmarna podróż... [OT/EOT]

wysłane przez MarcinB

X napisał(a):

> Marcin, pamietasz jak chciałes zakładać stowarzyszenie > miłośników? Pamiętasz jak Cię zjechali?? O ile sie nie mylę to > Jedynie Bodek,paki i Mareczek jakoś Tobie dodawali otuchy... .

Pamiętam i nigdy nie zapomnę i byli to Paki, Bodek, Marko, ale na pewno nie Mareczek. Ten ostatni to był strasznie anty. Romek, ale nie chodzi o przeszłość, ja ją odkreśliłem grubą kreską. Porwałem się z motyką na słońce, prawda jest taka że PKP nie zależy na promocji, o to się rozbiły moje plany. Niemniej jednak nie można negować zdania kolejarzy, wiem wychodzę teraz na pierdołę, ale po wnikliwym przeanalizowaniu pewnych planów wiem jedno, nie ma co się wychylać....

-- ...Jeśli nie potrafisz olśnić innych swoją inteligencją, oszołom ich swoją głupotą...
Re: Koszmarna podróż... [OT/EOT]

wysłane przez marko 4

X napisał(a):

> Marcin, pamietasz jak chciałes zakładać stowarzyszenie > miłośników? Pamiętasz jak Cię zjechali??

Że co? Proszę bardzo mi pokazać, gdzie kolega Mr_Reaper został pojechany? http://kolej.mkm.szczecin.pl/forum.php?detail=1243946711.sigma tu jest link do wątku, żeby nie trzeba go było wyszukiwać. Nie widzę tu ani jednego zdania, w którym to kolega został pojechany. Wręcz wywiązała się całkiem normalna dyskusja, z resztą na privie z Marcinem też się dogadaliśmy i nikt nikogo nie jechał.

-- Ten trzeci i najgłupszy...
Re: Koszmarna podróż... [OT/EOT]

wysłane przez MarcinB

marko napisał(a):

> Wręcz wywiązała się całkiem normalna dyskusja, z resztą na privie z > Marcinem też się dogadaliśmy i nikt nikogo nie jechał.

Ja mogę tylko potwierdzić słowa "marko". Miałem pomysły i na tym się skończyło. I nie kolejarze z komisu, ale samo PKP, mnie sprowadziło na ziemię dyktując kosmiczne ceny za wypożyczenie pociągu. To nie miało sensu jak patrzę z perspektywy. Prędzej do Polic dojedziemy drezyną niż pociągiem liniowym. BTW, chwalę sobie teraz pociągi IR, płacę za 2 klasę a podróżuje klasą pierwszą i jest super. PIC niech spada!!!

-- ...Jeśli nie potrafisz olśnić innych swoją inteligencją, oszołom ich swoją głupotą...
Re: Koszmarna podróż... [OT/EOT]

wysłane przez MarcinB

marko napisał(a):

> Wręcz wywiązała się całkiem normalna dyskusja, z resztą na > privie z Marcinem też się dogadaliśmy i nikt nikogo nie > jechał.

Tak , dyskusja była fajna i konkluzja też była wspólna, osobiście nic nie osiągniemy, ale razem w grupie już możemy powalczyć. Moja wina że nie pociągnąłem tego do końca. Obiecuję że zawalczę (oczywiście że z pomocą naszych kolejarzy) o więcej atrakcji.

-- ...Jeśli nie potrafisz olśnić innych swoją inteligencją, oszołom ich swoją głupotą...
X napisał(a):

> Oj, nie przesadzaj;-), przecież na tym forum są sami wszechwiedzący > kolejarze, którym jak jedno słówko nie podpasuje, to gotowi są > zjeść Cię żywcem:-)

Może dlatego, że kolejarze odwalają "czarną" robotę administracji.

> Jednak jak serwis chyli się ku upadkowi, to > wszyscy obwiniają Adminów i Modów zamiast siebie

A jeżeli jest ok, i serwis jakoś funkcjonuje, to znajdzie się administrator, który w nienawiści do kolejarzy, napisze co mu ślina na język przyniesie.

> a co jesteśmy > brać kolejarska, ale wśród nas nie ma jedności - ot taka > dygresja;-)

Hahahah... no raczej większa wśród nas jedność, niż wśród motorniczych :)

BTW... Skoro nic nie robisz na tym serwisie, to po kiego klina się wypowiadasz na jakieś bzdurne tematy?

Acha.... Jeszcze jedno... Romanasie, regulamin forum publicum, pkt 1, pkt 6 i pkt 11. No myślałem, że wszechwiedzący administrator stosuje się do regulaminu.

Jaka władza, taki serwis....

-- Miłośnik i pracownik... dwa pojęcia w konflikcie ze sobą...
> Może dlatego, że kolejarze odwalają "czarną" robotę > administracji.

Oj tak, szczególnie widać Twoją aktywnośc - normalnie aż mnie zatkało;-).

> A jeżeli jest ok, i serwis jakoś funkcjonuje, to znajdzie się > administrator, który w nienawiści do kolejarzy, napisze co mu ślina > na język przyniesie.

Nie twierdzę, że mam nienawiśc do kolejarzy, ale czasmi po prostu nóż sie w kieszeni otwiera jak się to czyta. Poza tym ciekawe jak Twój punkt widzenia się zmienił - najpierw jechałes po Bauerze jak po psie, a teraz zgrywasz jego wielkiego przyjaciela.

> Hahahah... no raczej większa wśród nas jedność, niż wśród > motorniczych :)

A pracowałeś wśród motorniczych, że wydajesz taki właśnie głupi osąd?

> BTW... Skoro nic nie robisz na tym serwisie, to po kiego klina się > wypowiadasz na jakieś bzdurne tematy?

Bo mam dość oczerniania ludzi którzy chcą dobrowolnie współpracować z naszym/waszym serwisem, ale jak zawsze znajdzie sie ktoś komu coś zawsze nie podpasuje;/

> Acha.... Jeszcze jedno... > Romanasie, regulamin forum publicum, pkt 1, pkt 6 i pkt 11. > No myślałem, że wszechwiedzący administrator stosuje się do > regulaminu. > > Jaka władza, taki serwis....

Proszę o zacytowanie całych postów w których wystąpiły wymienione przez Ciebie niezgodności z regulaminem. Przypominam, że w poście mogą wystąpić lekki odbieg od tematu i nie łamie on żadnego punktu regulaminu. Czesto gęsto takie dygresje zdarzają sie w wielu innych wypowiedziach.

-- "Czy Ty wiedzieć, że ty plagiat robić"?

"W Szwecji jest tyle samo samobójstw co w Polsce, bo tam jest ciemno" (c) Piotr Szumlewicz
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez Sakorius

X napisał(a):

> Nie twierdzę, że mam nienawiśc do kolejarzy, ale czasmi po prostu > nóż sie w kieszeni otwiera jak się to czyta.

Przytocz wątki, w których kolejarze bez powodu, sprawiali, że Ci się nóż otwierał gdzieś tam, może nawet w kieszeni.

> Bo mam dość oczerniania ludzi którzy chcą dobrowolnie > współpracować z naszym/waszym serwisem, ale jak zawsze znajdzie sie > ktoś komu coś zawsze nie podpasuje;/

Skoro Wasz serwis, jest taki "piękny i uczciwy" to dlaczego tak wielu porządnych kolejarzy pożegnało się z czarnym kwadracikiem przy nick'u?
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez Bauer

Sakorius napisał(a):

> wielu

Dyskutowałbym czy ich tak wielu było...
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez Bauer

X napisał(a):

> Twój punkt widzenia się zmienił - najpierw jechałes po Bauerze jak > po psie, a teraz zgrywasz jego wielkiego przyjaciela.

No myśmy sobie z Marcinem wyjaśnili to i owo, nie ma więc potrzeby zgrywania się. No ale co było to było...

-- Niech żyje nacjonalizm! Chwała wielkiej Polsce!
X napisał(a):

> Oj tak, szczególnie widać Twoją aktywnośc - normalnie aż mnie > zatkało;-)

Wymień mi 5 rzeczy, które zrobiłeś dla dobra i dla istnienia kolejowego KOMIS'u. Jeżeli wymienisz i pokażesz mi je palcem, oficjalnie przyznam się do winy. Oczywiście, podpisanych Twoim imieniem i nazwiskiem.

> Nie twierdzę, że mam nienawiśc do kolejarzy, ale czasmi po prostu > nóż sie w kieszeni otwiera jak się to czyta.

A na Twoje wypociny na tym forum, nikomu się nóż w kieszeni nie otwiera? Chyba 90% postów Twoich na kolejowym, jest tylko o zamknięciu serwisu, o tym, że kolejarze są źli, lub o innych pierdołach....

> Poza tym ciekawe jak > Twój punkt widzenia się zmienił - najpierw jechałes po Bauerze jak > po psie, a teraz zgrywasz jego wielkiego przyjaciela.

Czemu w poście o Tobie czepiasz się innych użytkowników? Brakło argumentów? Dlaczego uważasz, że zgrywam wielkiego przyjaciela Bauera? I z jakiej racji, przepraszam bardzo, poruszasz prywatne znajomości moje z Bauerem na forum publicum? Jesteś facet? Bo zaczynasz plotkować, jak kobieta...

> A pracowałeś wśród motorniczych, że wydajesz taki właśnie głupi > osąd?

Poruszam się tramwajami także...

> Bo mam dość oczerniania ludzi którzy chcą dobrowolnie > współpracować z naszym/waszym serwisem, ale jak zawsze znajdzie sie > ktoś komu coś zawsze nie podpasuje;/

A co TY zrobiłeś, aby plan był wykonany?

> Proszę o zacytowanie całych postów w których wystąpiły wymienione > przez Ciebie niezgodności z regulaminem. Przypominam, że w poście > mogą wystąpić lekki odbieg od tematu i nie łamie on żadnego punktu > regulaminu. Czesto gęsto takie dygresje zdarzają sie w wielu innych > wypowiedziach.

A to nie wystarczy Twój poprzedni post?

-- Miłośnik i pracownik... dwa pojęcia w konflikcie ze sobą...
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez Bauer

MaK napisał(a):

> Wymień mi 5 rzeczy, które zrobiłeś dla dobra i dla istnienia > kolejowego KOMIS'u.

Hm, inaczej bym to ujął. Pan X nie ma pojęcia o kolei, i nie chce go mieć - to się do niej nie wtrąca. Ja bym się odniósł raczej do elementów czysto technicznych, temu serwisowi potrzebna jest naprawa i udoskonalenia od strony skryptów. Pan X nie ma o nich pojęcia, więc i tu nie możemy na niego liczyć, co jest jednak w pełni usprawiedliwione, bo nie każdy potrafi od zaraz ogarnąć te sprawy. Są jednak osoby mające o tym pojęcie, no ale jakoś to się nie przekłada na działanie części kolejowej.

P.S Oczywiście Pana X gorąco zachęcamy do nauki skryptów :D -- Niech żyje nacjonalizm! Chwała wielkiej Polsce!
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
Bauer napisał(a):

[ciach]

Więc co ten człowiek robi w administracji kolejowego komisu?!
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez Lukasy 83

MaK napisał(a):

> Więc co ten człowiek robi w administracji kolejowego komisu?!

A tam, wiele hałasu o nic... Dajcie już wszyscy spokój, średnio co cztery miesiące robi się tu opera mydlana.

homepage: http://lukasy.kolej.org.pl/
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez Bauer

MaK napisał(a):

> Więc co ten człowiek robi w administracji kolejowego komisu?!

Nie wiem, ja już się w te ich sprawy nie mieszam. Wolna amerykanka, moje dobre rady się skończyły (tym bardziej że nikt ich nie słuchał). Jak poprowadzą serwis tak będą mieli.

-- Niech żyje nacjonalizm! Chwała wielkiej Polsce!
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez Bauer

MaK napisał(a):

> Może dlatego, że kolejarze odwalają "czarną" robotę > administracji.

Heh, ale tu już nie ma co odwalać nawet, przecież i tak nic się nie dzieje tu :)

-- Niech żyje nacjonalizm! Chwała wielkiej Polsce!
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez MarcinB

X napisał(a):

> Oj, nie przesadzaj;-), przecież na tym forum są sami wszechwiedzący > kolejarze, którym jak jedno słówko nie podpasuje, to gotowi są > zjeść Cię żywcem:-). Jednak jak serwis chyli się ku upadkowi, to > wszyscy obwiniają Adminów i Modów zamiast siebie - a co jesteśmy > brać kolejarska, ale wśród nas nie ma jedności - ot taka > dygresja;-).

Ale nie jest tak, że wy admini chcecie zamknąć kolejowy? Na kolejowym, może rzadko ale się ktoś wypowiada, nie można go zamykać.

> Andrzej, ale po co, skoro i tak Cię brać kolejarska zjedzie jak psa?

Romciu, akurat kolejarska brać nie jest tak obłudna jak brać tramwajowo-autobusowa. Jak im coś leży na wątrobie to o tym piszą. Całe szczęście że Mario nie polubił fotek kolei , mielibyśmy zatrzęsienie fotek EU, EP, ET i nic by z tego nie było. Fajnie że tu się rzadko piszę, ale jak się pisze to z sensem. Komunikacyjnemu jeszcze się długo uczyć do kolejowego.

-- ...Jeśli nie potrafisz olśnić innych swoją inteligencją, oszołom ich swoją głupotą...
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
Krasiu napisał(a):

> Dla jasności. Nazywam się Andrzej Kraśnicki, pracuję w GW jako > dziennikarz. Początkowo moje zalogowanie się na mkm traktowałem > wyłącznie w kategoriach hobbystycznych i dlatego się wprost nie > ujawniłem (chociaż są tu tacy, którzy od początku wiedzą kto to > ten Krasiu).

Powiem tak, większość z userów nie ma pojęcia o pracy dziennikarskiej i to jest problem. Wytłumaczmy zatem że jeśli dziennikarz postanawia podjąć dany temat to kontaktuje się z rzecznikiem prasowym danej firmy (względnie dyrektorem lub kierownikiem - w zależności gdzie zostanie skierowany) i pisze na podstawie tego co usłyszał. Dziennikarz nie musi szukać dalej jeśli kadra kierownicza potwierdza jego przypuszczenia bo po co. Więc najeżdżanie na nierzetelność danych tytułów prasowych (czy radiowych lub telewizyjnych) nie ma mniejszego sensu jeśli nie zna się specyfiki pracy w tym zawodzie.

> Więc jeżeli > ktoś chce tu na forum podyskutować na temat tego co piszę (jako > komentarze do tekstów) to wszystko jest już jasne. Mogę zresztą > czasem coś dorzucić, bo nie wszystko co uda mi się zebrać > przygotowując tekst wchodzi ostatecznie do gazety. Zwykle są to > interesujące informacje dla mkm-ów.

I serdecznie w imieniu administracji zapraszam do dzielenia się takimi informacjami :) A brać kolejarską która wie lepiej jak wygląda praca dziennikarska proszę o trochę "wstrzemięźliwości" :P

"Bo nie ma. NIE MA. N I E M A ! Zrozumiał? NIE MA! NIE MA! NIE MA! NIE MA! NIE MA! NIE MA! NIE MA!" (c) Mareczek
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez MarcinB

djdark napisał(a):

> Powiem tak, większość z userów nie ma pojęcia o pracy > dziennikarskiej i to jest problem. Wytłumaczmy zatem że jeśli > dziennikarz postanawia podjąć dany temat to kontaktuje się z > rzecznikiem prasowym danej firmy (względnie dyrektorem lub > kierownikiem - w zależności gdzie zostanie skierowany) i pisze na > podstawie tego co usłyszał. Dziennikarz nie musi szukać dalej > jeśli kadra kierownicza potwierdza jego przypuszczenia bo po co. > Więc najeżdżanie na nierzetelność danych tytułów prasowych (czy > radiowych lub telewizyjnych) nie ma mniejszego sensu jeśli nie zna > się specyfiki pracy w tym zawodzie.

Oki, pięknie piszesz, więc cytat: ... ... Wiem, że pociąg ma opóźnienie, bo były jakieś problemy z ogrzewaniem - przyznał dyrektor. Informacja, że problemy nie ustąpiły, a stan wagonów pasażerowie porównują do bydlęcych zmartwiły dyrektora
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez MarcinB

Krasiu napisał(a):

> Dla jasności. Nazywam się Andrzej Kraśnicki, pracuję w GW jako > dziennikarz.

Ja bym się tym zbytnio nie chwalił, to nie jest powód do dumy. Zwłaszcza, ze możesz być fajnym i super dziennikarzem, ale Twoi koledzy i koleżanki niszczą Twój wizerunek.

Początkowo moje zalogowanie się na mkm traktowałem > wyłącznie w kategoriach hobbystycznych i dlatego się wprost nie > ujawniłem (chociaż są tu tacy, którzy od początku wiedzą kto to > ten Krasiu).

Witamy serdecznie nowego kolegę i mam nadzieję, że współpraca wyjdzie wszystkim na dobre.

> Wyszło jednak na to, że taki układ nie ma dalej sensu. Więc jeżeli > ktoś chce tu na forum podyskutować na temat tego co piszę (jako > komentarze do tekstów) to wszystko jest już jasne. Mogę zresztą > czasem coś dorzucić, bo nie wszystko co uda mi się zebrać > przygotowując tekst wchodzi ostatecznie do gazety. Zwykle są to > interesujące informacje dla mkm-ów.

Oki, tylko jedno ale, posłużę się cytatami: ...- Wiem, że pociąg ma opóźnienie, bo były jakieś problemy z ogrzewaniem - przyznał dyrektor. Informacja, że problemy nie ustąpiły, a stan wagonów pasażerowie porównują do bydlęcych zmartwiły dyrektora...

...1. Przewozy Regionalne same przyznały, że w pociągu wystąpiły problemy z ogrzewaniem. Naprawionym w Poznaniu. Do tego czasu w pociągu była lodownia...

Ja tutaj zauważam pewną nieścisłość. Może to ja jestem głupi, ale czemu piszesz w gazecie jedno, a tutaj na forum piszesz coś zupełnie innego?

-- ...Jeśli nie potrafisz olśnić innych swoją inteligencją, oszołom ich swoją głupotą...
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez MarcinB

Krasiu napisał(a):

> 1. Przewozy Regionalne same przyznały, że w pociągu wystąpiły > problemy z ogrzewaniem. Naprawionym w Poznaniu. Do tego czasu w > pociągu była lodownia

Sam fakt, że na trasie do Poznania pasażerowie podróżowali w zimnych wagonie jest niedopuszczalny. Natomiast wielce "rzetelna" GW nie wspomniała, że w Poznaniu ogrzewanie naprawiono. Wiem, fakt ten nie pasował do dramatycznego w formie protest artykułu.

> 2. Zdjęcia mogę przekazać administracji, która może umieścić > je w odpowiednim miejscu. Pozostanie ciekawa pamiątka.

Przekaż, albo udostępnij na jakimś innym portalu. Znajdzie się wielu ciekawych.

> 3. Uwagi w rodzaju czy radnego stać na taki czy inny telefon oraz > powtarzanie sformułowania „wybiórcza” dowodzą jedynie, że > od argumentów większe znaczenie mają sympatie polityczne i > czytelnicze. Jeśli ktoś wychodzi z założenia, że wszystko co > jest w GW ociera się o kłamstwo to nic na to nie poradzę.

Tu nie mają znaczenia sympatie polityczne i czytelnicze. To, że dziennikarze (na szczęście nie wszyscy) GW, KS, GS i innych tabloidów prezentują poziom kreta na Żuławach, jest niezaprzeczalnym faktem i nie podlega dyskusji (vide ostatni artykuł o braku wahadła na Żołnierskiej).

> 4. Zdziwionych tym, że tłumy zrozpaczonych pasażerów nie > zgromadziły się pod redakcją GW pytam: ilu pasażerów jadących > w niedzielny poranek pociągiem ma przy sobie numer telefonu – > chociażby stacjonarny – do redakcji Gazety Wyborczej?

Pan radny Wijas ten numer zawsze przy sobie, przezorny zawsze ubezpieczony. Zapewne miał przy sobie jeszcze ze 3 telefony zapasowe, bo wiadomo, jeden mógł nie zadziałać.

> 5. Ponieważ dotychczasowe moje doświadczenie wskazuje, że > antyfani GW gotowi są zaprzeczyć wszystkiemu co GW napisze > (nawet, że spadł śnieg) dalszą dyskusję na ten temat uznaję > za bezcelową. Cokolwiek napiszę i tak zostanie uznane przez > niektórych za jakieś złośliwe wymysły.

Nie wszystkiemu, ale wierutnym bzdurom oczywiście i nie tylko GW, ale i innym tabloidom (vide ostatni artykuł o braku wahadła na Żołnierskiej). Nie byłem w tym pociągu, nie widziałem, nie słyszałem więc nie neguje tego co mówił radny Wijas.

> 6. Nie ma taryfy ulgowej. W środowym, papierowym wydaniu GW > polecam opowieść pasażerki IC.

Tutaj jest mowa o pociągu PR, a nie PIC-u

-- ...Jeśli nie potrafisz olśnić innych swoją inteligencją, oszołom ich swoją głupotą...
Mr_Reaper napisał(a):

(...) > > 6. Nie ma taryfy ulgowej. W środowym, papierowym wydaniu GW > > polecam opowieść pasażerki IC. > > Tutaj jest mowa o pociągu PR, a nie PIC-u

Chyba nie zrozumiałeś o co chodzi... @Krasiu mówi tutaj, że GW pisze źle nie tylko na PR, ale także na PIC.
Sakorius napisał(a):

> Chyba nie zrozumiałeś o co chodzi... @Krasiu mówi tutaj, że GW > pisze źle nie tylko na PR, ale także na PIC.

Mea culpa, cieszmy się, że nie pisze dla PICu ;) Nie zmienia to faktu, że mam mieszane uczucia co do intencji pana Wijasa, czy w jego postępowaniu nie ma akcentów polityki.

-- ...Jeśli nie potrafisz olśnić innych swoją inteligencją, oszołom ich swoją głupotą...
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez MarcinB

Krasiu napisał(a):

[ciach]

Masz problem? Pogadamy, ja Tobie pokażę gdzie błędy popełniłeś.
Sakorius napisał(a):

> skład uruchamia PR Szczecin

To co, że odpowiada, skoro te wagony wykonując kurs z Warszawy nie były jeszcze w Szczecinie pierwszego dnia. Z ogólny syf w wagonie odpowiada Warszawa, a nie Szczecin, gdyż z tamtąd wyruszył skład.

-- Moje 3 urodziny na KOMIS-ie xD
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez mkokolus

pioko17 napisał(a):

> ogólny syf w wagonie odpowiada Warszawa, a nie Szczecin, gdyż > z tamtąd wyruszył skład.

Warszawa nie może za to odpowiadać, z tego względu iż PR nie ma tam w ogóle jakiegokolwiek zaplecza technicznego.
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez RJawdyk

mkokolus napisał(a):

> Warszawa nie może za to odpowiadać, z tego względu iż PR nie > ma tam w ogóle jakiegokolwiek zaplecza technicznego.

To niech się dorobi albo dogada z KM. Już w zeszłym rozkładzie był problem z obrządzeniem IR jadących z Warszawy.
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez qba111

> Warszawa nie może za to odpowiadać, z tego względu iż PR nie > ma tam w ogóle jakiegokolwiek zaplecza technicznego.

A co to obchodzi przeciętnego pasażera? To znaczy, że jak ktoś zrobił w pociągu "syf" na początku trasy do Warszawy to pociąg jedzie w obie strony "zasyfiony"!? No śmiech na sali, żeby w stolicy nie miał kto wagonów posprzątać... Powinni się jak najszybciej z kimś dogadać w tej sprawie.

PS. Czy to chodzi ("Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina") o te wagony które do nas niedawno dotarły i są ich zdjęcia na Komisie?
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez Sakorius

qba111 napisał(a):

> (...)Powinni się > jak najszybciej z kimś dogadać w tej sprawie.

Wg informacji z grupy pl.misc.kolej, PR podobno dogadał się już z Kolejami Mazowieckimi, odnośnie obrządzania składów IR.

> PS. Czy to chodzi ("Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina") > o te wagony które do nas niedawno dotarły i są ich zdjęcia na > Komisie?

Tak, chodzi o te właśnie wagony piętrowe.
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez Bauer

Sakorius napisał(a):

> Wg informacji z grupy pl.misc.kolej, PR podobno dogadał się już z > Kolejami Mazowieckimi, odnośnie obrządzania składów IR.

Wiesz, przykro tylko że PR nie przewidział tego i nie zrobił tego wcześniej, nim jeszcze uruchomił IR do Warszawy.

A tak z ciekawości zapytam: gdyby umowy z kolejami mazowieckimi nie było a jakaś część wagonu w drodze do Warszawy została dość znacznie zanieczyszczona (powiedzmy ktoś wracał z imprezy :D), to pociąg też wracał by obrzygany z powrotem do Szczecina? Na prawdę na żadne sprzątanie w Warszawie nie można by było liczyć?

-- ZDiTM - Zbieranina Dziadów i Tępych Mułów
Bauer napisał(a):

> Na prawdę

"Naprawdę"...
Re: Koszmarna podróż z Warszawy do Szczecina

wysłane przez mkokolus

Bauer napisał(a):

> A tak z ciekawości zapytam: gdyby umowy z kolejami mazowieckimi nie > było a jakaś część wagonu w drodze do Warszawy została dość > znacznie zanieczyszczona (powiedzmy ktoś wracał z imprezy :D), to > pociąg też wracał by obrzygany z powrotem do Szczecina? Na prawdę > na żadne sprzątanie w Warszawie nie można by było liczyć?

By poszły po sprzątać sprzątaczki które są zatrudnione w centrali PR-u na Wileńskiej:P.
mkokolus napisał(a):

> By poszły po sprzątać sprzątaczki które są zatrudnione w centrali > PR-u na Wileńskiej:P.

Ja bym wolał by posprzątały, ale może w Warszawie jest inaczej :))

-- ...Jeśli nie potrafisz olśnić innych swoją inteligencją, oszołom ich swoją głupotą...
pioko17 napisał(a):

> z tamtąd

"Stamtąd"

Halo? Moderacja? Gdzie jesteś?
Proszę przeczytać

wysłane przez MarcinB

Zamiast się zwalczać dajcie na luz, niech te dwa serwisy istnieją. Na KM niech się dzieje życie i w ogóle, a na kolejowym , raz na tydzień się pojawia komentarz. Ale niech te dwa serwisy żyją osobnym życiem.

Kolejowy to specyficzny portal, ma wiele minusów, ale ma też wiele plusów, i niech te plusy przysłonią minusy. Zawsze będę większym kolejarzem niż MKM :P

-- ...Jeśli nie potrafisz olśnić innych swoją inteligencją, oszołom ich swoją głupotą...
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
Koniec opery mydlanej

wysłane przez Administracja 0

I na tym zakończymy dyskusję w tym temacie.