Mr_Reaper napisał(a):

> Może teoretyzuję, ale załóżmy, że do takiego przejazdu zbliża > się karetka z chorym na sygnale. Kierowca widząc otwarte rogatki nie > zwalnia tylko wjeżdża na przejazd i zostaje rozjechany przez pociąg. > Kto Twoim zdaniem ponosi winę w zaistniałej sytuacji?? Kierowca, > dróżnik, PLK, czy może chory, któremu akurat zachciało się > zachorować??

Teoretyzujesz. W wielokrotnie przytaczanym tutaj haśle z kodeksu drogowego jest wyraźnie opisane jak powinien zachować się kierowca na przejeździe.

-- "Niech Bóg zlituje się nad mymi wrogami, bo ja tego nie zrobię" - gen. G.S. Patton